Kawa i ciasto warte grzechu – nieopodal świętej Rity
Od maja w Przyworach działa ogrodowa kawiarenka, która stała się lokalnym centrum spotkań – od popołudniowej kawy po koncerty i edukacyjne warsztaty. Elżbieta i Alfred Czypek nie tylko serwują domowe wypieki, ale także budują miejsce przyjazne rodzinom, seniorom, a nawet czworonogom, z myślą o integracji i wspólnym spędzaniu czasu na świeżym powietrzu.
Wśród zieleni w Przyworach pod adresem Odrzańska 2 powstało miejsce, które przyciąga zarówno smakoszy, jak i osoby szukające chwili wytchnienia. Państwo Elżbieta i Alfred Czypek od maja prowadzą ogrodową kawiarenkę, która jest jedynym tego typu punktem w gminie Tarnów Opolski. Ich lokalizacja nie jest przypadkowa – zaledwie sto metrów dzieli ją od kapliczki św. Rity, coraz częściej odwiedzanej przez pielgrzymów i okolicznych mieszkańców. To właśnie ten fakt stał się jednym z impulsów do otwarcia miejsca, gdzie można usiąść na trawie, bądź ławeczce, napić się kawy od zaprzyjaźnionego z właścicielami pana Marcina i spróbować domowych wypieków.
Elżbieta i Alfred Czypek podkreślają, że działają z myślą o lokalnej społeczności.
– Wszystko robimy z sercem dla mieszkańców, aby mogli nieco zwolnić tempo, usiąść, pobyć z naturą, wypić bardzo dobrą kawę i odpocząć, a także się zintegrować – podkreślają właściciele. - W ofercie nie brakuje swojskich ciast – króluje kołocz i drożdżówki, ale asortyment zmienia się w zależności od nastroju i sugestii odwiedzających. Dostosowujemy się do naszych gości. Ciasta są różne, rodzaje się zmieniają, odpowiadamy też na propozycje i gusta naszych gości.
Przestrzeń wokół budki z wypiekami wypełniają stoliki, ławki i krzesła rozstawione na trawie, co sprzyja relaksowi na świeżym powietrzu. Ale to dopiero początek planów. Małżeństwo zapowiada, że na jesień stanie tu altana, która pozwoli na przyjmowanie gości także podczas gorszej pogody.
– Chcemy, aby pojawiły się tutaj też zwierzątka – dodają. – Niebawem będą kózki, króliki, a co później, to jeszcze zobaczymy. Może małymi kroczkami sprawimy, że powstanie tu takie mini zoo – zapowiadają właściciele, co ma być atrakcją zwłaszcza dla najmłodszych.
Rodzinny charakter miejsca widać na każdym kroku. W prowadzenie kawiarenki angażują się córki państwa Czypków: Paulina odpowiada za stronę internetową, Dominika zajmuje się animacjami, a Weronika i Julia wspierają w obsłudze, zwłaszcza w godzinach większego ruchu. Pomocną dłoń oferują także zięciowie Dominik i Łukasz, za co rodzina jest im wdzięczna.
– Jesteśmy z naszych córek bardzo dumni – przyznaje Alfred Czypek, podkreślając, że bez nich realizacja wielu pomysłów byłaby trudniejsza. – Za okazywaną pomoc wdzięczni jesteśmy także Marcinowi, Andrzejowi i Piotrkowi.
Integracja, zabawa i edukacja
Kawiarenka nie ogranicza się tylko do serwowania kawy i ciasta. Organizowane są tu wydarzenia integracyjne, jak niedawna bitwa na balony z wodą, w której brali udział ojcowie z dziećmi.
– Było przy tym dużo śmiechu, radości i integracji, było świetnie – wspomina Alfred Czypek. – W planach są kolejne atrakcje – 15 sierpnia o 20.30 wystąpi zespół poprockowy, grający covery polskich wykonawców. Na wszystkie wydarzenia wstęp jest bezpłatny, a właściciele szczególnie zapraszają seniorów na pierwszy koncert, a młodszych – na kolejny.
Kawiarenka ma też ambicje edukacyjne. Na rozpoczęcie roku szkolnego zaplanowano spotkanie pod nazwą „Bezpieczny powrót do szkoły” z udziałem policjanta, który poruszy tematy zagrożeń w sieci, używek i bezpieczeństwa na drodze. Ponadto w planach są zajęcia dla dzieci prowadzone przez gościa z indiańskiej wioski.
– Nie wszystkich może stać na wyjazd, na wakacje, a tutaj u nas można miło spędzić czas. I zawsze jest to za darmo – podkreślają małżonkowie.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 6 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze