Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorek, 22 września, na ulicy Ks. Klimasa w Tarnowie Opolskim. Było kilka minut po godzinie 12, gdy kierujący osobowym Volkswagenem stracił panowanie nad samochodem.
Samochód nagle zjechał z drogi
Ze wstępnych informacji wynika, że podczas pokonywania zakrętu młody kierowca Volkswagena Passata stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni i znalazł się na chodniku.
Auto wjechało w rejon przejścia dla pieszych, a następnie uderzyło w latarnię. Siła uderzenia była na tyle duża, że infrastruktura została uszkodzona, a samochód nie nadawał się do dalszej jazdy.
Zgłoszenie do służb wpłynęło o godzinie 12:17.
Pieszych nie było. Mogło skończyć się znacznie gorzej
Najbardziej niepokojący jest fakt, że samochód znalazł się na chodniku w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych. Na szczęście w chwili zdarzenia nie znajdowali się tam żadni piesi.
To właśnie ten szczegół sprawił, że groźnie wyglądające zdarzenie zakończyło się bez poważnych obrażeń.
Na miejsce skierowano zastęp straży pożarnej z JRG 1 Opole oraz policjantów. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i rozpoczęły ustalanie jego przebiegu.
Volkswagen został odholowany
Ostatecznie zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Uszkodzony Volkswagen Passat został odholowany do warsztatu samochodowego.
Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia i przyczynę utraty panowania nad pojazdem.


Napisz komentarz
Komentarze