
Od ponad dekady Stowarzyszenie „Nasze Przywory” angażuje mieszkańców i organizuje wydarzenia, które integrują lokalną społeczność. Od początku jego działalność opiera się na prostym pomyśle – aby sami mieszkańcy mieli wpływ na to, co dzieje się w ich miejscowości.
Stowarzyszenie „Nasze Przywory” powstało 14 lipca 2011 roku. Początkowo jego utworzenie nie było związane z planami pozyskiwania dofinansowań ani organizowania wydarzeń, integrujących lokalną społeczność. Bezpośrednim impulsem do powstania organizacji była realna groźba likwidacji szkół w gminie Tarnów Opolski.
Założyciele stowarzyszenia chcieli stworzyć możliwość przejęcia prowadzenia placówki oświatowej w przypadku jej likwidacji przez samorząd. Organizacja miała działać na podobnych zasadach jak w sąsiedniej Raszowej, gdzie lokalna społeczność zaangażowała się w prowadzenie szkoły.
- Na nasze szczęście ten scenariusz się nie ziścił – opowiada prezes stowarzyszenia, radna rada gminy Tarnów Opolski i sołtys wsi Patrycja Bartylla. - Zagrożenie to jednak minęło, a my członkowie organizacji doszliśmy do wniosku, że dzięki stowarzyszeniu możemy pozyskiwać fundusze dla wsi i angażować się społecznie w różne inicjatywy i wydarzenia.
Warto przypomnieć, że na początku stowarzyszenie posiadało dwie siedziby. Jedną z nich jest Dom Kultury w Przyworach, gdzie do tej pory społecznicy organizują większość wydarzeń i warsztatów. Przez jakiś czas społecznicy korzystali też z pomieszczenia na dworcu PKP w Przyworach, wynajmowanego od Polskich Kolei Państwowych. Dzięki sponsorom, wolontariuszom i dofinansowaniu z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich udało się wyremontować pomieszczenia dworca.
- Mieliśmy do dyspozycji starą poczekalnię, którą wykorzystaliśmy do organizowania wyjątkowych wydarzeń – wspomina Patrycja Bartylla. - Ciekawą inicjatywą zrealizowaną w tym obiekcie był cykl bezpłatnych warsztatów „Cool Przywory”. W ramach stowarzyszenia mieszkańcy mogli uczestniczyć m.in. w zajęciach z reportażu fotograficznego, warsztatach poświęconych kosmetykom oraz spotkaniu dotyczącym historii Przywór zapisanej na starych mapach.
W dworcowym budynku w Przyworach odbyło się też spotkanie śląskiej pisarki Heleny Buchner z czytelnikami. Stowarzyszenie organizowało wystawy i spotkania poświęcone lokalnym twórcom. Jednym z nich był mieszkaniec Przywór Joachim Stiebler, który prezentował swoją twórczość, związaną z malarstwem i grafiką. Była to okazja nie tylko do obejrzenia prac, ale również do poznania historii i pasji osoby związanej z miejscowością.
Dzisiaj społecznicy przyznają, że szkoda im tej niezwykłej przestrzeni dworca, bo miejsce miało ogromny potencjał. Sam budynek, jego otoczenie i charakterystyczny klimat sprawiały, że był to nie tylko punkt związany z koleją, ale również przestrzeń z własną historią i atmosferą. Dworzec był otoczony zielenią i parkiem, co dodatkowo podkreślało jego wyjątkowy charakter. W opinii społeczników można było nadać temu miejscu nowe życie i wykorzystać je w sposób, który służyłby mieszkańcom. Dziś pozostało jedynie wspomnienie tej przestrzeni, która mogła stać się jednym z ciekawszych miejsc w okolicy.
Przez lata „Nasze Przywory” organizowało wiele różnorodnych przedsięwzięć. Wśród nich znalazły się m.in. muzyczne podwieczorki, koncerty charytatywne i babski comber. Ten ostatni na stałe wpisał się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Z kolei w przypadku jarmarku bożonarodzeniowego stowarzyszenie jest współorganizatorem wydarzenia.
W 2026 roku społecznicy z Przywór pozyskali z budżetu gminy Tarnów Opolski dotację w wysokości 6 tys. zł na projekt „Dziedzictwo, Wspólnota, Równowaga – wydarzenia kulturalne w Przyworach”. W ramach projektu odbędzie się koncert w ogrodzie św. Rity, obchody dnia św. Marcina oraz zajęcia jogi. Dla społeczników ważne jest dziedzictwo kulinarne. W tym roku po raz drugi odbędą się „Smaki Przywór”, których premierowa edycja cieszyła się dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców. Członkowie stowarzyszenia zorganizowali też warsztaty pieczenia chleba.
Po kilkunastu latach działalność organizacji wciąż odpowiada na potrzeby lokalnej społeczności. Zmieniają się pomysły i formy działania, ale cel pozostaje podobny – integrować mieszkańców, pielęgnować lokalną historię i kulturę oraz sprawiać, by w Przyworach po prostu coś się działo.
- Kultura jest bardzo ważnym elementem życia każdej miejscowości - podkreślają społecznicy. - To nie tylko wydarzenia i okazjonalne spotkania, ale przede wszystkim możliwość wspólnego spędzania czasu, rozwijania zainteresowań i budowania relacji między mieszkańcami. Widzimy, że szczególnie potrzebne są dziś zajęcia skierowane do dorosłych, w tym seniorów. Ta grupa mieszkańców chce być aktywna, spotykać się, uczyć nowych rzeczy i rozwijać swoje pasje. A my staramy się odpowiadać na te potrzeby.
Ważnym aspektem działalności stowarzyszenia są również zajęcia ruchowo-rekreacyjne, które cieszą się dużym zainteresowaniem wśród uczestników. Stanowią one doskonałą formę aktywnego spędzania czasu, sprzyjają poprawie kondycji fizycznej, dobremu samopoczuciu oraz integracji społecznej.


Napisz komentarz
Komentarze