Dla Ozimka może to być jedna z ważniejszych informacji dotyczących przyszłości lokalnego przemysłu. Huta Małapanew, będąca od ponad 270 lat jednym z symboli miasta, znalazła się w centrum projektu zakładającego rozwój krajowych zdolności hutniczych i odlewniczych na potrzeby sektora obronnego.
Porozumienie zostało zawarte przez Niewiadów Polska Grupa Militarna S.A. (NPGM) z Polską Grupą Hutniczą S.A., Grupą Virtus S.A., Andorią sp. z o.o., Hutą Małapanew sp. z o.o. oraz dotychczasowymi właścicielami hut.
Jego osią jest planowane włączenie Andorii i Huty Małapanew z Ozimka do grupy kapitałowej Polskiej Grupy Hutniczej oraz rozwój ich zdolności produkcyjnych. Szczególne znaczenie ma mieć rozbudowa możliwości w zakresie odlewów staliwnych i żeliwnych przeznaczonych dla przemysłu obronnego.
Przemysł obronny wraca do Ozimka
W planowanej współpracy wymieniane są konkretne produkty i komponenty. Chodzi m.in. o produkcję korpusów bomb o wagomiarze 250 kg standardu NATO, korpusów rakietowych oraz komponentów odlewniczych do amunicji kalibru 155 mm.
Dla Huty Małapanew oznaczałoby to wykorzystanie kompetencji, które przez dziesięciolecia były rozwijane w Ozimku. Zakład dysponuje doświadczeniem w zakresie metalurgii, odlewnictwa i obróbki mechanicznej, a jego historia obejmuje również produkcję związaną z zastosowaniami wojskowymi.
– Naszym celem jest zwiększanie udziału krajowego przemysłu w całym łańcuchu wartości i budowanie jak najwyższego poziomu local content w produkcji na potrzeby sektora obronnego. Rozwój krajowych zdolności odlewniczych pozwala zatrzymać w Polsce większą część wartości dodanej, wzmacnia bezpieczeństwo dostaw i kompetencje polskiego przemysłu, a jednocześnie ogranicza zależność od dostawców zagranicznych – mówi Adam Januszko, prezes Zarządu Niewiadów Polska Grupa Militarna S.A.
W praktyce NPGM chce pełnić rolę krajowego integratora – od etapu odlewniczego, poprzez produkcję komponentów i podzespołów, aż po gotowy wyrób dla sektora obronnego.
Najstarsza huta w Polsce
W przypadku Ozimka nie bez znaczenia jest historia zakładu. Huta Małapanew działa od 1754 roku i jest najstarszą hutą w Polsce.
Przez kolejne pokolenia zakład był związany z rozwojem miasta i lokalnego rynku pracy. Dziś jego wieloletnie doświadczenie może zostać wykorzystane w zupełnie nowym otoczeniu gospodarczym – przy rosnącym zapotrzebowaniu na krajowe zdolności produkcyjne dla wojska.
Andoria, która kontynuuje tradycje przemysłowe sięgające 1945 roku, ma uzupełniać ten potencjał. Oba zakłady wnoszą doświadczenie w metalurgii, odlewnictwie i obróbce mechanicznej.
Właśnie zachowanie takich kompetencji może mieć znaczenie dla przyszłości krajowego przemysłu. Specjalistycznej infrastruktury odlewniczej, technologii oraz doświadczonej kadry nie da się bowiem zbudować w krótkim czasie. Odtworzenie takiego potencjału wymagałoby lat oraz znacznych nakładów.
Pierwszy krok do konsolidacji
Podpisane porozumienie jest początkiem planowanego procesu konsolidacji. Huta Małapanew i Andoria mają zostać włączone do grupy kapitałowej Polskiej Grupy Hutniczej, a następnie rozwijać swoje możliwości produkcyjne.
– To pierwszy krok w budowie struktury kapitałowej, która ma umożliwić konsolidację Andorii i Huty Małapanew oraz dalszy rozwój ich zdolności produkcyjnych. Zaangażowanie takich partnerów jak Grupa Virtus i Niewiadów Polska Grupa Militarna pokazuje potencjał konsolidacji polskich aktywów hutniczych i odlewniczych, w tym na potrzeby przemysłu obronnego – mówi Radomir Woźniak, prezes Zarządu Polskiej Grupy Hutniczej S.A. oraz wiceprezes Niewiadów Polska Grupa Militarna S.A.
W projekcie uczestniczy także Grupa Virtus. Jej zadaniem ma być nie tylko wsparcie kapitałowe, ale również pomoc w pozyskiwaniu klientów, zamówień i kontraktów.
– Nasze zaangażowanie obejmuje nie tylko kapitał, lecz także pozyskiwanie partnerów biznesowych, klientów, zamówień i kontraktów na rzecz PGH oraz spółek z jej docelowej grupy. Będziemy również wspierać organizację finansowania rozwoju, w tym finansowania obrotowego, faktoringu wierzytelności, gwarancji kontraktowych i finansowania pomostowego pod pozyskane zamówienia. Chcemy wykorzystać potencjał przemysłowy Andorii i Huty Małapanew oraz stworzyć warunki do zwiększania ich udziału w krajowych i międzynarodowych łańcuchach dostaw – mówi Roman Rafał Rachalewski, prezes Zarządu Grupy Virtus S.A.
Szansa dla Ozimka?
Na razie trudno przesądzać, jakie dokładnie będą skutki projektu dla samego Ozimka. Podpisane porozumienie nie oznacza jeszcze automatycznie uruchomienia konkretnych linii produkcyjnych czy powstania określonej liczby nowych miejsc pracy.
Jest jednak wyraźnym sygnałem, że potencjał Huty Małapanew ma zostać wykorzystany w rozwijającym się sektorze przemysłu obronnego.
Ma to szczególne znaczenie w czasie, gdy państwa europejskie zwiększają wydatki na obronność i odbudowują własne zdolności produkcyjne. Szczególnie ważne są obecnie możliwości wytwarzania amunicji oraz elementów systemów rakietowych.
Dla Ozimka może to oznaczać szansę na wykorzystanie przemysłowego dziedzictwa miasta w nowym celu. Huta Małapanew nie zaczynałaby więc swojej historii od nowa – przeciwnie, jej wieloletnie doświadczenie w metalurgii i odlewnictwie mogłoby zostać wykorzystane jako fundament dalszego rozwoju.
Czy Ozimek ponownie stanie się ważnym punktem na przemysłowej mapie Polski? Na odpowiedź trzeba będzie jeszcze poczekać. Pewne jest natomiast, że w planach dotyczących rozwoju krajowego przemysłu obronnego po raz kolejny pojawia się nazwa Huty Małapanew – zakładu, bez którego trudno opowiedzieć historię przemysłowego Ozimka.


Napisz komentarz
Komentarze