Służby informację o wypadku otrzymały 14 sierpnia o godzinie 1:13. Na miejscu okazało się, że z nieznanych dotąd przyczyn kierujący autem osobowym marki BMW wypadł z drogi i zatrzymał się dopiero pomiędzy drzewami w głębi lasu. Z naszych informacji wynika, że kierowca podróżował sam i o własnych siłach zdołał opuścić pojazd jeszcze przed przybyciem służb.

W działaniach brali udział strażacy, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, oświetlili teren prowadzonych czynności, ustabilizowali pojazd, pocięli i usunęli konary drzew, które przygniatały samochód.
- Pojazd przez strażaków został wyciągnięty do skraju jezdni wyciągarką przy użyciu żurawia zamontowanego na samochodzie pożarniczym – zrelacjonował st. kpt. Paweł Kolera, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Opolu.

Obecnie trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Na miejscu pracowały jednostki JRG 1 Opole, OSP Antoniów, OSP Chobie, policja i ZRM.


Napisz komentarz
Komentarze