Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 12:21
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Z Niwek na literackie salony

Inżynier z Niwek, który został pisarzem. Niezwykła historia Zbigniewa Stańczaka i jego lokalnych bestsellerów

Zbigniew Stańczak z Niwek udowadnia, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Emerytowany inżynier metalurg, który przez lata pracował w opolskich zakładach, dziś tworzy książki o lokalnych legendach, niezwykłych ludziach i zapomnianych historiach. Jego cztery publikacje stały się hitem wśród czytelników z Opolszczyzny, a kolejne są już w drodze.
Zbigniew Stańczak, pisarz z Niwek, prezentuje swoje książki o lokalnych legendach i historii Opolszczyzny.

Autor: Tygodnik Ziemi Opolskiej

 Z inżyniera metalurga w pisarza, który tchnął życie w lokalne legendy

Kiedy Zbigniew Stańczak wspomina szkolne czasy, śmieje się, że pisanie nigdy nie było jego mocną stroną. Dziś, jako autor czterech książek, jest żywym dowodem na to, że pasja i upór potrafią zdziałać cuda. Mieszkaniec Niwek, emerytowany inżynier, postanowił połączyć miłość do lokalnej historii z literacką twórczością, a efekty tej decyzji mogą przeczytać wszyscy miłośnicy opolskich legend i niezwykłych opowieści.

Historia mieszkańca gminy Chrząstowice jest bardzo ciekawa. Zbigniew Stańczak urodził się w 1954 roku w Katowicach, w dzielnicy Koszutka. Choć jego korzenie sięgają mazowieckiej wsi (ojciec) i Warszawy (matka), to właśnie Śląsk stał się jego domem. Po ukończeniu Politechniki Śląskiej – gdzie zdobył tytuł inżyniera metalurga ze specjalnością inżynieria materiałowa – pracował w różnych miejscach, od spółdzielni studenckiej w Katowicach, przez opolskie zakłady Metalchem i Remak, aż po własną firmę Sukces, zajmującą się aranżacją wnętrz i produkcją mebli medycznych.

Dziś, jako szczęśliwy emeryt, może pochwalić się nie tylko bogatym życiorysem zawodowym, ale przede wszystkim wspaniałą rodziną – żoną Anną z Opola, dziećmi Maćkiem i Ewą oraz wnukami, które są jego największą dumą.

– W szkole jakoś mi to pisanie nie szło – wspomina Stańczak. – Pierwszy raz bakcyla złapałem, gdy zacząłem pisać listy do mojej ukochanej. Ona z Opola, ja z Katowic i tak ta korespondencja szła. Bo z miłości wszystko da się zrobić – żartuje.

Pierwsza książka – z potrzeby serca

Przełom nastąpił w 2000 roku, kiedy Stańczak przeprowadził się do Niwek. Zafascynowany historią swojej nowej małej ojczyzny, odkrył, że nie powstała żadna publikacja opisująca dzieje tej wsi ani związane z nią legendy. Postanowił to zmienić.

– Przepytałem dziesięć, piętnaście, dwadzieścia osób o dawne zdarzenia – opowiada. – Ludzie niechętnie mówili o wojnie, o rozstaniach, ale udało się sporo zebrać.

Tak powstała jego pierwsza książka „Legendy o Niwkach”, która zapoczątkowała niezwykłą literacką przygodę.

Druga książka – powrót do korzeni

Przy zbieraniu materiałów do pierwszej publikacji Stańczak natknął się na postać Johannesa Ochlasta, który spisywał lokalne zdarzenia  w języku niemieckim, używając gotyckiego pisma. Pisarz dotarł do materiałów archiwalnych oraz do jego żony, która uciekła przed frontem na tereny wschodnioniemieckie. 

Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 13 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów?
Reklama
Reklama