Analiza ofert pracy w szkołach i przedszkolach działających na terenie powiatu opolskiego wskazuje, że placówki oświatowe nadal borykają się z niedoborem kadry. Przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027, według stanu na 7 sierpnia, w bazie Kuratorium Oświaty w Opolu widniało 126 ofert zatrudnienia. Dane te jednak szybko się zmieniają – w ciągu kilku dni liczba ogłoszeń spadła do 116, by w dniu przygotowywania artykułu ponownie wzrosnąć do 125. Świadczy to o dużej dynamice zmian na rynku pracy w oświacie oraz o utrzymujących się trudnościach z obsadzeniem wolnych stanowisk.
W dniu 7 sierpnia najwięcej ogłoszeń pochodziło z placówek działających na terenie gminy Łubniany, gdzie odnotowano 22 oferty pracy. Wysokie zapotrzebowanie występuje również w gminie Ozimek, gdzie zgłoszono 17 ofert oraz w gminie Prószków, w której pojawiło się 16 ogłoszeń. W gminie Niemodlin odnotowano 14 ofert pracy, w gminie Tarnów Opolski 13, a w gminie Komprachcice 11. Kolejne miejsca zajmują gmina Chrząstowice z 9 ofertami oraz gmina Dobrzeń Wielki, gdzie zgłoszono 8 wolnych miejsc pracy. W gminach Murów i Turawa pojawiło się po 5 ofert, w gminie Tułowice 4 oferty. Natomiast najmniej ogłoszeń odnotowano w gminach Dąbrowa i Popielów, gdzie zgłoszono po jednej ofercie.
Więcej potrzeb, więcej specjalistów
Spośród wszystkich analizowanych ofert 78 dotyczyło stanowisk nauczycielskich, zaś 46 miejsc pracy związanych było ze stanowiskami specjalistycznymi. Oznacza to, że ponad jedna trzecia ofert dotyczy stanowisk związanych ze wsparciem psychologiczno-pedagogicznym.
Największe zapotrzebowanie dotyczy nauczycieli współorganizujących kształcenie uczniów z niepełnosprawnościami. W tej grupie odnotowano 18 ofert pracy. Placówki poszukują również psychologów – 11 ofert, pedagogów specjalnych – 6 ofert oraz logopedów – 5 ofert. Pojawiły się także propozycje pracy dla pedagogów, terapeutów pedagogicznych oraz specjalistów takich jak surdopedagog i tyflopedagog.
Duża liczba ofert dla specjalistów pokazuje, jak istotną częścią funkcjonowania współczesnej szkoły stało się wsparcie psychologiczno-pedagogiczne. Rosnące zapotrzebowanie na tę grupę pracowników związane jest m.in. z rozwojem edukacji włączającej, zwiększającą się liczbą uczniów wymagających dodatkowego wsparcia oraz obowiązkiem zapewnienia pomocy psychologiczno-pedagogicznej w placówkach.
- Od kilku lat obserwujemy w szkołach rosnące zapotrzebowanie na pracowników, związanych z szeroko rozumianym wsparciem psychologiczno-pedagogicznym dzieci i młodzieży - mówi Agnieszka Szczepanik z opolskiego kuratorium oświaty. - W naszych szkołach przybywa uczniów posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. A placówki mają obowiązek realizowania zaleceń zawartych w tych dokumentach i zapewnienia uczniom odpowiednich warunków do nauki. Bardzo często wiąże się to z koniecznością zatrudnienia m.in. nauczyciela wspomagającego.
Potwierdza to psycholog ze Szkoły Podstawowej im. Powstańców Śląskich w Łubnianach. Zauważa, że na przestrzeni lat obserwuje wzrost liczby dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. Jest też wielu uczniów, którzy nie zostali zdiagnozowani, a mimo to potrzebują wsparcia w różnych obszarach funkcjonowania.
- Na pewno w szybkim tempie przybywa dzieci ze spektrum autyzmu - mówi psycholog Beata Gędźba-Kaczmarek. - Do poradni psychologiczno-pedagogicznych oraz gabinetów psychologicznych trafiają również dzieci i młodzież z zaburzeniami emocji i zachowania, w tym uczniowie z ADHD i tendencjami do agresji. Dużo jest także diagnoz w kierunku niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim. Do tej listy można dodać wycofanie społeczne oraz różnego rodzaju zaburzenia lękowe.
Na tych nauczycieli czekają szkoły i przedszkola
W analizowanych ofertach pracy odnotowano 12 ofert dla nauczycieli wychowania przedszkolnego oraz 7 ofert dla nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. Szczególnie istotne jest to, że wiele z tych ogłoszeń dotyczyło dużego wymiaru zatrudnienia. Oznacza to, że placówki nie poszukują jedynie nauczycieli do uzupełnienia pojedynczych godzin czy krótkotrwałych zastępstw. W wielu przypadkach chodzi o pozyskanie osób, które mogą na stałe zasilić kadrę przedszkola.
Jak zauważa Agnieszka Szczepanik z Kuratorium Oświaty w Opolu, zdarza się, że nauczyciele rozpoczynający pracę w przedszkolach z czasem decydują się na przejście do szkół podstawowych, gdzie podejmują pracę w edukacji wczesnoszkolnej. Praca w przedszkolu jest wymagająca i wiąże się z większym obciążeniem czasowym. W szkole podstawowej tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela jest natomiast niższy, co może być jednym z powodów podejmowania takiej decyzji.
Jeśli chodzi o nauczanie przedmiotów ogólnych, to największe zapotrzebowanie odnotowano w przypadku nauczycieli języka angielskiego...


Napisz komentarz
Komentarze