Mieszkańcy powiatu opolskiego pytają: skoro są unijne pieniądze na przydomowe oczyszczalnie, dlaczego nie mogą z nich skorzystać wszyscy? Odpowiedź może zaskakiwać. W niektórych miejscowościach problemem jest grunt, w innych przyszłościowa kanalizacja, a jeszcze gdzie indziej… sama lokalizacja nieruchomości. Przedstawiciele gmin powiatu opolskiego nie kryją, że chcą pozyskiwać pieniądze na takie inwestycje. Jednak zaznaczają, że przede wszystkim potrzebne są środki na rozwój sieci kanalizacyjnych.
Przydomowa oczyszczalnia nie dla każdego
Gmina Niemodlin zaczęła zabiegać o zewnętrzne środki na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków i udało jej się pozyskać na ten cel około 1,38 mln zł z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Całkowita wartość tego zadania to około 1,84 mln zł.
Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu w wybranych miejscowościach ma powstać 49 przydomowych oczyszczalni. Program obejmuje mieszkańców zaledwie kilku miejscowości: Brzęczkowic, Grabina, Radoszowic, Roszkowic, Sarn Wielkich, Magnuszowiczek i Michałówka. Dofinansowanie może pokryć do 75 proc. kosztów inwestycji, a pozostałe co najmniej 25 proc. stanowić będzie wkład własny mieszkańców.
Mieszkańcy gminy zaczęli dopytywać, dlaczego z tego rozwiązania nie mogą skorzystać wszystkie sołectwa. Takie głosy pojawiły się m.in. w komentarzach pod postem na oficjalnym Facebooku gminy Niemodlin, dotyczącym działań inwestycyjnych samorządu. Tym bardziej, że dla wielu mieszkańców przydomowa oczyszczalnia wydaje się naturalną alternatywą tam, gdzie w najbliższych latach nie ma perspektyw na budowę kanalizacji zbiorczej.
Jak się okazuje, o tym, gdzie mogą powstać przydomowe oczyszczalnie, nie decyduje jednak wyłącznie liczba zainteresowanych mieszkańców. Równie ważne są uwarunkowania terenu. Przy kwalifikowaniu miejscowości do programu gmina oparła się m.in. na badaniach geologicznych wykonanych w 2013 roku. Dzięki odwiertom określono, w których miejscach warunki gruntowo-wodne sprzyjają budowie oczyszczalni, a gdzie zastosowanie takiego rozwiązania byłoby problematyczne.
- Dofinansowanie na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków może być kierowane na tereny położone poza granicami miast oraz poza obszarami aglomeracji wodno-ściekowych - wyjaśnia burmistrz Niemodlina Bartłomiej Kostrzewa. - W naszej gminie oznacza to, że ze wsparcia nie mogą skorzystać nieruchomości położone m.in. na terenie Niemodlina, Gościejowic, Piotrowej, Wydrowic i Sadów. Nie ma również uzasadnienia, aby budować takie instalacje w miejscowościach, które w przyszłości mają zostać objęte kanalizacją zbiorczą, takich jak Gracze, Lipno, Jaczowice, Szydłowiec, Molestowice czy Rzędziwojowice. Poza miejscowościami wskazanymi do obecnego programu pozostałe obszary mają niekorzystne lub częściowo niekorzystne warunki gruntowo-wodne do lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 27 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze