Tegoroczna susza coraz mocniej uderza w opolskie rolnictwo. Długotrwały brak opadów połączony z ekstremalnymi temperaturami doprowadził do przesuszenia gleby, zahamowania wegetacji i zamierania roślin. Izba Rolnicza w Opolu uważa, że sytuacja wymaga nadzwyczajnych działań państwa.
6 sierpnia samorząd rolniczy zwrócił się do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań zmierzających do ogłoszenia stanu klęski żywiołowej na obszarach dotkniętych skutkami długotrwałych ekstremalnych temperatur.
Dzień wcześniej Izba skierowała osobny apel do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego. Najważniejszy postulat? Pilne uruchomienie programu pomocy dla producentów kukurydzy na ziarno i na kiszonkę.
Upały przekraczały 35–40 stopni. Pola nie wytrzymały
Jak wskazuje Izba Rolnicza w Opolu, przez wiele dni temperatury przekraczały miejscami 35–40 stopni Celsjusza. Jednocześnie brakowało opadów, a gleba traciła wilgoć.
Skutki są widoczne na polach. Problem dotyczy m.in.:
- kukurydzy,
- zbóż,
- rzepaku,
- ziemniaków,
- buraków cukrowych,
- warzyw,
- owoców,
- roślin pastewnych.
Szczególnie trudna sytuacja może dotyczyć gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą. Jeżeli ucierpią łąki oraz uprawy przeznaczone na paszę, rolnicy będą musieli kupować dodatkowe ilości pasz.
A to oznacza kolejne koszty.
Rolnicy obawiają się większych strat niż w 2024 roku
Według Izby tegoroczna sytuacja ma być wyjątkowa. Obszar upraw dotkniętych skutkami ekstremalnych temperatur ma być większy niż podczas suszy w 2024 roku.
Problem jest tym poważniejszy, że rolnicy już ponieśli koszty zakupu nasion, nawozów, środków ochrony roślin, paliwa i innych środków produkcji.
Jeżeli zbiory okażą się znacznie niższe od zakładanych, część gospodarstw może nie odzyskać poniesionych nakładów.
To może oznaczać utratę płynności finansowej i problemy z prowadzeniem produkcji w kolejnym sezonie.
Jest apel o stan klęski żywiołowej
W piśmie do premiera Izba Rolnicza w Opolu postuluje ogłoszenie stanu klęski żywiołowej na terenach dotkniętych skutkami ekstremalnych temperatur.
Zdaniem samorządu rolniczego skala strat jest na tyle duża, że sytuacja stwarza również zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 13 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze