Jak smakowała kuchnia naszych babć? Jak wyglądała praca dawnego kowala? Na te pytania można było znaleźć odpowiedź podczas trzydniowych warsztatów organizowanych przez Fundację Bonus w ramach projektu „Opolszczyzna w wielu smakach”.
Spotkania odbyły się w Przysieczy oraz Prószkowie, łącząc dwa światy – tradycyjną kuchnię i rzemiosło, które przez lata było ważną częścią życia mieszkańców regionu.
Dawne receptury wróciły do kuchni
4 i 5 sierpnia w Chaupce przed Blychym w Przysieczy odbyły się warsztaty kulinarne. Uczestnicy wspólnie przygotowywali tradycyjne przetwory, korzystając z dawnych sposobów przechowywania żywności.
Na stołach pojawiły się między innymi:
- domowe kompoty,
- kiszone ogórki,
- przepisy przekazywane w rodzinach przez kolejne pokolenia.
Nie chodziło jednak wyłącznie o samo gotowanie. Warsztaty stały się okazją do rozmów, wspomnień i wymiany doświadczeń między uczestnikami.
W spotkaniach brali udział zarówno ci, którzy od lat pielęgnują rodzinne receptury, jak i osoby dopiero odkrywające bogactwo lokalnej kuchni.
W Prószkowie można było zajrzeć do dawnej kuźni
Kolejnego dnia 6 sierpnia uczestnicy przenieśli się do Muzeum Kowalstwa w Prószkowie, gdzie poznawali tajniki tradycyjnego rzemiosła.
Warsztaty prowadził kowal Janusz Sawicz, który pokazał, jak dawniej wyglądała praca w kuźni i w jaki sposób powstawały narzędzia wykorzystywane w gospodarstwach oraz podczas prac polowych.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 6 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze