Czy na w naszym regionie przy sklepowych półkach pojawią się wkrótce nie tylko polskie, ale również śląskie nazwy produktów i działów? Jest na to coraz większa szansa. Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej – Ślonzoki zwróciło się do zarządu znanej sieci marketów z postulatem rozszerzenia na województwo opolskie dwujęzycznego oznakowania, które funkcjonuje już w sklepach tej sieci w województwie śląskim.
Wizyta w sklepie może być nie tylko okazją do zrobienia zakupów, ale także krótkim spotkaniem z językiem i regionalną kulturą. Tak jest już w części niemieckiej sieci sklepów na Śląsku, gdzie tradycyjne polskie nazwy działów uzupełniono o ich śląskie odpowiedniki. Pomysł spotkał się, jak przekonują przedstawiciele Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej – Ślonzoki, z bardzo dobrym odbiorem klientów. Organizacja uważa, że podobne rozwiązanie powinno zostać zastosowane również w sklepach na Opolszczyźnie.
– W odpowiedzi na entuzjastyczny odbiór i sukces dwujęzycznego oznakowania w sklepach sieci Kaufland w województwie śląskim Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej skierowało oficjalny postulat do zarządu firmy. – mówi Wojciech Glensk, przedstawiciel Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej – Ślonzoki, a prywatnie mieszkaniec gminy Tarnów Opolski. - Biorąc pod uwagę, że spora liczba mieszkańców w regionie opolskim posługuje się śląską mową, organizacja wnioskuje o rozszerzenie tej dobrej praktyki na placówki handlowe znajdujące się również na terenie województwa opolskiego.
Zamiast kiełbasy – wōszty
Jak wygląda śląska wersja sklepowego oznakowania? Przykłady można zobaczyć już w placówkach znajdujących się po drugiej stronie wojewódzkiej granicy. Na jednym z oznaczeń widnieje napis „Kiełbasy”, a poniżej jego śląski odpowiednik – „Wōszty”. „Herbata czarna” została opisana jako „Tyj czōrny”, natomiast przy herbacie owocowej znalazło się określenie „Ôwocowy tyj”. Śląskie odpowiedniki pojawiają się również w innych częściach sklepu. „Majonezy” to „Majōnezy”, „Musztardy” – „Zymfty”, a „Sosy w proszku” – „Zouzy w proszku”. Klient poszukujący bulionów może natomiast trafić na oznaczenie „Bulijōny”.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 10 września - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze