Nawet 7,5 roku więzienia grozi 33-letniemu mieszkańcowi Opola, który został zatrzymany przez opolskich funkcjonariuszy. Mężczyzna podejrzany jest o to, że pastwił się nad swoimi małoletnimi synami oraz psem, którym się opiekował.
Dzieci, które doświadczyły przemocy mają zaledwie 6 i 7 lat. Śledczy ustalili, że od maja do 15 czerwca tego roku, czyli do dnia zatrzymania, podejrzany znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoimi synami. Czynów tych miał dopuścić się w warunkach recydywy. To jednak nie wszystko, co sprawca ma na sumieniu. Mężczyzna od końca maja do początku czerwca znęcał się nad psem, nad którym sprawował opiekę. Według ustaleń nie zapewniał zwierzęciu odpowiedniej ilości pożywienia, utrudniał mu dostęp do wody, przetrzymywał na balkonie, bił go oraz krzyczał na niego. Takie zachowanie miało doprowadzić do wychudzenia i zastraszenia zwierzęcia. Dodatkowo 31 maja podejrzany miał kilkukrotnie uderzyć psa kijem po całym ciele.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 2 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze