Ubrany w sutannę młody mężczyzna miał pojawiać się na terenie powiatu opolskiego oraz w samym Opolu, przedstawiając się jako ksiądz. Według relacji przekazywanych do kurii oferował spowiedź, podejmował się czynności religijnych, a według niektórych sygnałów mógł również próbować wyłudzać pieniądze. Duchowni apelują o ostrożność.
Sprawa od kilku dni budzi niepokój wśród parafian i księży. Do jednego z proboszczów spod Opola dotarły informacje o tajemniczym mężczyźnie w sutannie, który miał odwiedzać mieszkańców i podawać się za kapłana. Zgłoszenia były na tyle niepokojące, że Kuria Diecezjalna w Opolu zdecydowała się rozesłać ostrzeżenie do duchownych w całym regionie.
Jak przekazuje rzecznik kurii ks. Joachim Kobienia, sytuacja nie była incydentem jednorazowym. Podobne sygnały napływały z różnych miejscowości.
– Poinformowaliśmy wiernych, że w Opolu i okolicznych miejscowościach widywany był młody mężczyzna, który z pewnością nie był kapłanem, choćby ze względu na swój wiek – mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Ziemi Opolskiej” rzecznik Kurii Diecezjalnej w Opolu.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 25 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze