Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
sobota, 27 czerwca 2026 15:28
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Jak pomóc dzikim zwierzętom podczas upałów

Upały coraz groźniejsze dla dzikich zwierząt. Sprawdź, jak możesz im pomóc w czasie suszy

Zmiany klimatyczne sprawiają, że fale upałów i susze stają się coraz dłuższe i bardziej dotkliwe. W takich warunkach cierpią nie tylko ludzie, ale także dzikie zwierzęta żyjące w naszych ogrodach, parkach i na osiedlach. Wysokie temperatury prowadzą u nich do odwodnienia, przegrzania i zaburzeń metabolicznych. Na szczęście wiele możemy zrobić, by pomóc im przetrwać najtrudniejsze tygodnie lata — czasem wystarczy miska wody, odrobina cienia lub pozostawienie fragmentu nieskoszonej trawy.
Ptak pijący wodę z płytkiego poidełka ustawionego w cieniu podczas letnich upałów.

Z roku na rok coraz wyraźniej odczuwamy skutki postępujących zmian klimatycznych. Ten rok rozpoczął się od suszy, która przyczyniła się do powstania katastrofalnych pożarów. Niestety wszystko wskazuje na to, że podobnych zjawisk będzie coraz więcej, a ich skala i intensywność będą rosły. Możemy jednak spróbować ograniczać ich skutki, wspierając organizmy, które szczególnie odczuwają trudne warunki panujące latem. Przyjrzyjmy się dziś dzikim zwierzętom, które podczas upałów potrzebują naszej pomocy.

Zwierzęta dzikie wokół nas
Choć człowiek od wieków przekształca krajobraz, upraszczając go i dostosowując do własnych potrzeb, nadal pozostaje częścią przyrody. Nawet w najbardziej zurbanizowanych przestrzeniach nie jesteśmy sami. Życie potrafi znaleźć sobie miejsce tam, gdzie pozornie nie ma na nie warunków – między płytami chodnikowymi, przy drogach czy na niewielkich skrawkach zieleni.

W naszych ogrodach, parkach i na osiedlach spotkać można wiele dzikich zwierząt. Są wśród nich ptaki, jeże, jaszczurki, a także niezliczone gatunki bezkręgowców – od dżdżownic i innych skąposzczetów po motyle, pszczoły czy chrząszcze. Organizmy te tworzą złożoną sieć zależności, dzięki której ekosystem może prawidłowo funkcjonować.

Niestety z roku na rok obserwuje się spadek liczebności wielu gatunków, szczególnie na terenach silnie przekształconych przez człowieka. Problem ten pogłębiają zmiany klimatyczne, coraz częstsze susze oraz długotrwałe fale upałów. Utrata bioróżnorodności nie jest jednak wyłącznie problemem przyrodników. Mniejsza liczba zapylaczy może prowadzić do spadku plonów, a ograniczenie populacji ptaków, nietoperzy, pająków czy innych drapieżników sprzyja nadmiernemu namnażaniu się organizmów uznawanych za uciążliwe, takich jak komary, kleszcze czy szkodniki upraw.

Dzikie zwierzęta są więc nie tylko elementem krajobrazu, ale również naszymi sprzymierzeńcami. Ich obecność wpływa na jakość środowiska, w którym sami żyjemy. Warto więc zadbać o to, aby mogły bezpiecznie przetrwać najtrudniejszy okres roku.

Wpływ wysokich temperatur na fizjologię zwierząt
Wysokie temperatury stanowią dla dzikich zwierząt poważne zagrożenie. Gdy organizm nie jest w stanie skutecznie oddawać nadmiaru ciepła, dochodzi do hipertermii, czyli przegrzania. Zwierzęta próbują się przed nią bronić, między innymi poprzez zwiększony przepływ krwi przez skórę, poszukiwanie cienia oraz ograniczenie aktywności w najgorętszych godzinach dnia.

Długotrwałe upały prowadzą jednak do odwodnienia, niedotlenienia tkanek oraz zaburzeń metabolicznych. W organizmie wzrasta poziom hormonów stresu, a komórki są narażone na uszkodzenia wywołane przez tzw. stres oksydacyjny. Szczególnie wrażliwe są małe ssaki, ptaki oraz zwierzęta wodne, które często zmagają się jednocześnie z niedoborem wody i tlenu.

Skutki przegrzania mogą być bardzo poważne – od osłabienia organizmu i spadku zdolności rozrodczych po niewydolność narządów, a nawet śmierć. Dlatego dostęp do wody, schronienia i zacienionych miejsc ma kluczowe znaczenie dla przetrwania wielu gatunków podczas letnich fal upałów.

Co możemy zrobić?
Jednym z najprostszych sposobów pomocy dzikim zwierzętom podczas upałów jest zapewnienie im dostępu do świeżej wody. Wystarczy ustawić niewielkie miseczki lub poidełka w zacienionych i spokojnych miejscach – pod drzewami, krzewami lub w mniej uczęszczanych częściach ogrodu. Zwierzęta chętniej skorzystają z takiego miejsca, jeśli będą czuły się bezpiecznie.

Szczególną troską warto otoczyć dzikie zapylacze. Pszczoły i inne owady są bardzo narażone na skutki suszy, dlatego dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie płytkiego naczynia z wodą wypełnionego kamykami. Dzięki nim owady mogą bezpiecznie usiąść i napić się wody bez ryzyka utonięcia.
Należy jednak pamiętać o regularnej wymianie wody. Poidełka odwiedzane przez wiele zwierząt mogą stać się miejscem przenoszenia chorób i pasożytów. Dotyczy to szczególnie terenów miejskich, gdzie z jednego źródła wody korzysta wiele osobników różnych gatunków. Czyste naczynie i świeża woda znacząco ograniczają to ryzyko.

W czasie upałów równie ważne jak woda jest schronienie. Wiele zwierząt, zwłaszcza jeże, poszukuje chłodnych kryjówek, w których może odpocząć w najgorętszych godzinach dnia. Pomocna może być pozostawiona w spokojnym miejscu sterta gałęzi, patyków i liści lub specjalnie przygotowany domek dla jeży. Dobrym rozwiązaniem jest także pozostawienie fragmentu nieskoszonego trawnika, który zapewnia cień, wilgoć i schronienie zarówno małym ssakom, jak i owadom zapylającym.

Pomagając zwierzętom, nie należy również zapominać o tych, które wymagają interwencji człowieka. Jeżeli zauważymy dzikie zwierzę ranne, osłabione, nienaturalnie apatyczne lub takie, które nie próbuje uciekać przed człowiekiem, powinniśmy skontaktować się z odpowiednimi służbami, takimi jak straż miejska, straż gminna, lekarz weterynarii lub ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt.

Jednocześnie należy zachować ostrożność w przypadku młodych zwierząt. Samotne młode sarny, ptaki czy zające nie zawsze są porzucone. W wielu przypadkach matka znajduje się w pobliżu i wraca do potomstwa po pewnym czasie. Niepotrzebne zabranie młodego zwierzęcia z naturalnego środowiska może doprowadzić do jego odrzucenia przez rodzica, a w konsekwencji znacząco utrudnić jego powrót do życia na wolności. Interweniować należy przede wszystkim wtedy, gdy zwierzę jest wyraźnie ranne, chore lub przez dłuższy czas pozostaje bez opieki.

Czasem wystarczy miska z wodą, niewielka kryjówka lub odrobina uwagi, aby pomóc dzikim mieszkańcom naszych miast i ogrodów przetrwać kolejną falę upałów. To drobne działania, które w skali całego sezonu mogą mieć ogromne znaczenie dla wielu gatunków.

Wpływ na zwierzęta dzikie i ekosystemy
Wiele gatunków dzikich zwierząt już dziś reaguje na postępujące ocieplenie klimatu. Część z nich stopniowo przesuwa swoje zasięgi występowania na północ lub w wyższe partie gór, poszukując warunków bardziej sprzyjających do życia. Zmieniają się również terminy migracji, zimowania i rozmnażania. Niektóre gatunki zyskują nowe możliwości rozwoju, podczas gdy inne tracą odpowiednie siedliska i stopniowo zanikają na dotychczas zajmowanych obszarach.

Szczególnie zagrożone są gatunki o niewielkim zasięgu występowania i specyficznych wymaganiach środowiskowych. Ich przetrwanie zależy między innymi od zachowania korytarzy ekologicznych, które umożliwiają bezpieczne przemieszczanie się między siedliskami. Dlatego ochrona różnorodności biologicznej i działania ograniczające skutki zmian klimatu stają się dziś jednym z najważniejszych wyzwań w ochronie przyrody.

Zmiany klimatyczne wpływają na fizjologię, zachowanie i dobrostan zwierząt, a w skrajnych przypadkach decydują o przetrwaniu całych gatunków. Naukowcy wskazują, że w XXI wieku mogą stać się jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za wymieranie organizmów. Tym bardziej warto pamiętać, że nawet drobne działania podejmowane lokalnie – w ogrodzie, parku czy na osiedlu – są częścią szerszej troski o świat przyrody, którego sami jesteśmy częścią.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątają Data dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23 Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora Turawskiego
Reklama
Reklama