Z roku na rok coraz wyraźniej odczuwamy skutki postępujących zmian klimatycznych. Ten rok rozpoczął się od suszy, która przyczyniła się do powstania katastrofalnych pożarów. Niestety wszystko wskazuje na to, że podobnych zjawisk będzie coraz więcej, a ich skala i intensywność będą rosły. Możemy jednak spróbować ograniczać ich skutki, wspierając organizmy, które szczególnie odczuwają trudne warunki panujące latem. Przyjrzyjmy się dziś dzikim zwierzętom, które podczas upałów potrzebują naszej pomocy.
Zwierzęta dzikie wokół nas
Choć człowiek od wieków przekształca krajobraz, upraszczając go i dostosowując do własnych potrzeb, nadal pozostaje częścią przyrody. Nawet w najbardziej zurbanizowanych przestrzeniach nie jesteśmy sami. Życie potrafi znaleźć sobie miejsce tam, gdzie pozornie nie ma na nie warunków – między płytami chodnikowymi, przy drogach czy na niewielkich skrawkach zieleni.
W naszych ogrodach, parkach i na osiedlach spotkać można wiele dzikich zwierząt. Są wśród nich ptaki, jeże, jaszczurki, a także niezliczone gatunki bezkręgowców – od dżdżownic i innych skąposzczetów po motyle, pszczoły czy chrząszcze. Organizmy te tworzą złożoną sieć zależności, dzięki której ekosystem może prawidłowo funkcjonować.
Niestety z roku na rok obserwuje się spadek liczebności wielu gatunków, szczególnie na terenach silnie przekształconych przez człowieka. Problem ten pogłębiają zmiany klimatyczne, coraz częstsze susze oraz długotrwałe fale upałów. Utrata bioróżnorodności nie jest jednak wyłącznie problemem przyrodników. Mniejsza liczba zapylaczy może prowadzić do spadku plonów, a ograniczenie populacji ptaków, nietoperzy, pająków czy innych drapieżników sprzyja nadmiernemu namnażaniu się organizmów uznawanych za uciążliwe, takich jak komary, kleszcze czy szkodniki upraw.
Dzikie zwierzęta są więc nie tylko elementem krajobrazu, ale również naszymi sprzymierzeńcami. Ich obecność wpływa na jakość środowiska, w którym sami żyjemy. Warto więc zadbać o to, aby mogły bezpiecznie przetrwać najtrudniejszy okres roku.
Wpływ wysokich temperatur na fizjologię zwierząt
Wysokie temperatury stanowią dla dzikich zwierząt poważne zagrożenie. Gdy organizm nie jest w stanie skutecznie oddawać nadmiaru ciepła, dochodzi do hipertermii, czyli przegrzania. Zwierzęta próbują się przed nią bronić, między innymi poprzez zwiększony przepływ krwi przez skórę, poszukiwanie cienia oraz ograniczenie aktywności w najgorętszych godzinach dnia.
Długotrwałe upały prowadzą jednak do odwodnienia, niedotlenienia tkanek oraz zaburzeń metabolicznych. W organizmie wzrasta poziom hormonów stresu, a komórki są narażone na uszkodzenia wywołane przez tzw. stres oksydacyjny. Szczególnie wrażliwe są małe ssaki, ptaki oraz zwierzęta wodne, które często zmagają się jednocześnie z niedoborem wody i tlenu.
Skutki przegrzania mogą być bardzo poważne – od osłabienia organizmu i spadku zdolności rozrodczych po niewydolność narządów, a nawet śmierć. Dlatego dostęp do wody, schronienia i zacienionych miejsc ma kluczowe znaczenie dla przetrwania wielu gatunków podczas letnich fal upałów.
Co możemy zrobić?
Jednym z najprostszych sposobów pomocy dzikim zwierzętom podczas upałów jest zapewnienie im dostępu do świeżej wody. Wystarczy ustawić niewielkie miseczki lub poidełka w zacienionych i spokojnych miejscach – pod drzewami, krzewami lub w mniej uczęszczanych częściach ogrodu. Zwierzęta chętniej skorzystają z takiego miejsca, jeśli będą czuły się bezpiecznie.
Szczególną troską warto otoczyć dzikie zapylacze. Pszczoły i inne owady są bardzo narażone na skutki suszy, dlatego dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie płytkiego naczynia z wodą wypełnionego kamykami. Dzięki nim owady mogą bezpiecznie usiąść i napić się wody bez ryzyka utonięcia.
Należy jednak pamiętać o regularnej wymianie wody. Poidełka odwiedzane przez wiele zwierząt mogą stać się miejscem przenoszenia chorób i pasożytów. Dotyczy to szczególnie terenów miejskich, gdzie z jednego źródła wody korzysta wiele osobników różnych gatunków. Czyste naczynie i świeża woda znacząco ograniczają to ryzyko.
W czasie upałów równie ważne jak woda jest schronienie. Wiele zwierząt, zwłaszcza jeże, poszukuje chłodnych kryjówek, w których może odpocząć w najgorętszych godzinach dnia. Pomocna może być pozostawiona w spokojnym miejscu sterta gałęzi, patyków i liści lub specjalnie przygotowany domek dla jeży. Dobrym rozwiązaniem jest także pozostawienie fragmentu nieskoszonego trawnika, który zapewnia cień, wilgoć i schronienie zarówno małym ssakom, jak i owadom zapylającym.
Pomagając zwierzętom, nie należy również zapominać o tych, które wymagają interwencji człowieka. Jeżeli zauważymy dzikie zwierzę ranne, osłabione, nienaturalnie apatyczne lub takie, które nie próbuje uciekać przed człowiekiem, powinniśmy skontaktować się z odpowiednimi służbami, takimi jak straż miejska, straż gminna, lekarz weterynarii lub ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt.
Jednocześnie należy zachować ostrożność w przypadku młodych zwierząt. Samotne młode sarny, ptaki czy zające nie zawsze są porzucone. W wielu przypadkach matka znajduje się w pobliżu i wraca do potomstwa po pewnym czasie. Niepotrzebne zabranie młodego zwierzęcia z naturalnego środowiska może doprowadzić do jego odrzucenia przez rodzica, a w konsekwencji znacząco utrudnić jego powrót do życia na wolności. Interweniować należy przede wszystkim wtedy, gdy zwierzę jest wyraźnie ranne, chore lub przez dłuższy czas pozostaje bez opieki.
Czasem wystarczy miska z wodą, niewielka kryjówka lub odrobina uwagi, aby pomóc dzikim mieszkańcom naszych miast i ogrodów przetrwać kolejną falę upałów. To drobne działania, które w skali całego sezonu mogą mieć ogromne znaczenie dla wielu gatunków.
Wpływ na zwierzęta dzikie i ekosystemy
Wiele gatunków dzikich zwierząt już dziś reaguje na postępujące ocieplenie klimatu. Część z nich stopniowo przesuwa swoje zasięgi występowania na północ lub w wyższe partie gór, poszukując warunków bardziej sprzyjających do życia. Zmieniają się również terminy migracji, zimowania i rozmnażania. Niektóre gatunki zyskują nowe możliwości rozwoju, podczas gdy inne tracą odpowiednie siedliska i stopniowo zanikają na dotychczas zajmowanych obszarach.
Szczególnie zagrożone są gatunki o niewielkim zasięgu występowania i specyficznych wymaganiach środowiskowych. Ich przetrwanie zależy między innymi od zachowania korytarzy ekologicznych, które umożliwiają bezpieczne przemieszczanie się między siedliskami. Dlatego ochrona różnorodności biologicznej i działania ograniczające skutki zmian klimatu stają się dziś jednym z najważniejszych wyzwań w ochronie przyrody.
Zmiany klimatyczne wpływają na fizjologię, zachowanie i dobrostan zwierząt, a w skrajnych przypadkach decydują o przetrwaniu całych gatunków. Naukowcy wskazują, że w XXI wieku mogą stać się jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za wymieranie organizmów. Tym bardziej warto pamiętać, że nawet drobne działania podejmowane lokalnie – w ogrodzie, parku czy na osiedlu – są częścią szerszej troski o świat przyrody, którego sami jesteśmy częścią.



Napisz komentarz
Komentarze