Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę, 1 listopada, około godziny 22:09 w Niemodlinie. Jak wynika ze wstępnych informacji, kierujący samochodem marki Audi nie zastosował się do polecenia zatrzymania i podjął próbę ucieczki przed policjantami.
Pościg rozgrywał się na drodze w kierunku Lipna. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Chwilę później Audi z impetem uderzyło przodem w przydrożne drzewo.

Siła zderzenia była ogromna. Samochód został dosłownie zmiażdżony! Przednia część pojazdu uległa całkowitemu zniszczeniu. Elementy komory silnika zostały rozerwane, a części samochodu rozrzuciło wokół miejsca wypadku. Skala uszkodzeń robi ogromne wrażenie.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG 3 Niemodlin, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Audi podróżował tylko kierujący. Patrząc na stan wraku, można mówić o naprawdę dużym szczęściu, że zdarzenie nie zakończyło się jeszcze tragiczniej.
Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną na miejscu, a następnie został przetransportowany karetką do szpitala. Na tę chwilę nie ma informacji o jego dokładnym stanie zdrowia.
Okoliczności zdarzenia są obecnie przedmiotem policyjnych czynności. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg pościgu, przyczyny utraty panowania nad pojazdem oraz powody, dla których kierowca nie zatrzymał się do kontroli.
Policjanci sprawdzają również inne kwestie związane z osobą kierującą Audi. Co dokładnie wydarzyło się na drodze w kierunku Lipna i co skłoniło mężczyznę do ucieczki? Na odpowiedzi trzeba jeszcze poczekać.


Napisz komentarz
Komentarze