Do zdarzenia doszło 24 lipca w Kadłubie Turawskim. Około godziny 11.30 policjanci pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym na terenie gminy Turawa otrzymali od dyżurnego zgłoszenie dotyczące rannego bociana. Według relacji zgłaszającego ptak miał zostać potrącony przez samochód osobowy, którego kierowca odjechał z miejsca zdarzenia.
Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze spotkali patrol Państwowej Straży Rybackiej z Opola, z którym tego dnia wspólnie pełnili służbę. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania rannego zwierzęcia.
Po kilku minutach znaleźli bociana na polu, za budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Ptak miał wyraźne problemy z poruszaniem się i nienaturalnie uniesione skrzydło. Na widok funkcjonariuszy próbował odlecieć, jednak odniesione obrażenia uniemożliwiły mu wzlot. Chwilę później bocian położył się na ziemi, dzięki czemu policjanci mogli bezpiecznie do niego podejść.

W porozumieniu z dyżurnym Komisariatu Policji w Ozimku zapadła decyzja o przewiezieniu rannego ptaka do gabinetu weterynaryjnego w Opolu. Lekarz został wcześniej poinformowany o interwencji i przygotował się na przyjęcie bociana.
Podczas transportu ptak zachowywał się spokojnie. Po dotarciu do gabinetu został przekazany pod specjalistyczną opiekę weterynaryjną. Po leczeniu bocian trafił do Opolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Zawadzie, gdzie obecnie dochodzi do zdrowia.
Ta interwencja pokazuje, że służba policjantów nad wodą nie ogranicza się wyłącznie do dbania o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Funkcjonariusze Sezonowego Ogniwa Wodnego w Turawie niejednokrotnie pomagają również zwierzętom, które znalazły się w sytuacji zagrożenia.
W przypadku rannego bociana szybka reakcja mundurowych pozwoliła na bezpieczne przetransportowanie ptaka do specjalistów i udzielenie mu niezbędnej pomocy.


Napisz komentarz
Komentarze