Według statystyk w ubiegłym roku w całym województwie odnotowano 839 zdarzeń związanych z pożarami traw i nieużytków rolnych, z czego 95 w powiecie opolskim. Od początku stycznia strażacy interweniowali już 15 razy w związku z pożarami traw i 3 razy podczas pożarów na obszarach leśnych.
Tylko od 7 do 15 marca strażacy interweniowali wielokrotnie: 7 marca w Dylakach w gminie Ozimek, 9 marca w Osowcu przy ul. Srebrnej w gminie Turawa, 10 marca w Ozimku na ul. Wyzwolenia oraz w Krasiejowie przy ul. Zamoście, gdzie ogień objął trawy i tui w pobliżu zabudowań. 13 marca pożary odnotowano w Raszowej i Krzyżowej Dolinie w gminie Ozimek, 14 marca w Kątach Opolskich i na ul. Cynkowej w Opolu, a także w Jełowej w gminie Łubniany. Wreszcie 15 marca strażacy gasili pożar traw oraz altanki w gminie Niemodlin. Szczególny wzrost zdarzeń nastąpił w ubiegły weekend (13-15 marca). Do tych ważniejszych możemy zaliczyć między innymi wyjazdy do płonącego zagajnika na terenie leśnym w Groszowicach, pożaru lasu w Bożejowie (gmina Murów) i przy ul. Adama w Opolu.
Liczba zdarzeń w tak krótkim czasie pokazuje, że zagrożenie jest realne – susza, silny wiatr i wypalanie nieużytków sprawiają, że ogień w kilka chwil może wymknąć się spod kontroli, zagrażając nie tylko przyrodzie, ale także ludziom i ich mieniu.
We wszystkich tych przypadkach zagrożenie zostało szybko opanowane i na szczęście nikt nie ucierpiał, ale strażacy wskazują, że słoneczna, bezdeszczowa pogoda znacząco przyczyniła się do wysuszenia pozostałości roślinnych, a występujący w weekend dość silny wiatr intensyfikował pożary, które w kilku przypadkach osiągnęły powierzchnię kilku hektarów.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 19 marca - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze