Kolejowe problemy regionu wziął pod lupę przewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego Rafał Bartek. Poranne opóźnienia, niewygodne godziny przyjazdów i przepełnione składy – to codzienność wielu mieszkańców województwa opolskiego korzystających z kolei regionalnej. Radny w połowie kwietnia skierował interpelację do marszałka Szymona Ogłazy. Odpowiedź nadeszła kilka dni później i rzuca więcej światła na przyczyny problemów – choć nie wszystkie wątpliwości mieszkańców zostały rozwiane.
W centrum interpelacji znalazła się sytuacja uczniów dojeżdżających z Ozimka przez Chrząstowice do Opola. Jak wskazał radny, zmiana rozkładu jazdy sprawiła, że pociąg, który wcześniej umożliwiał dotarcie do szkoły na czas, obecnie przyjeżdża do Opola dopiero o 7.49.
– To powoduje, że wszystkie dzieci dojeżdżające tym pociągiem muszą spóźniać się na lekcje – podkreślał w piśmie radny Rafał Bartek.
Alternatywa? Teoretycznie istnieje wcześniejszy pociąg, ale przyjazd o 6.16 oznacza dla wielu uczniów konieczność wyjazdu bardzo wcześnie rano, co w praktyce wyklucza to rozwiązanie jako realną opcję.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 30 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze