Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 00:14
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Z opolską kroszonką do Chin

Z Grażyną Filą, twórczynią ludową, która wzięła udział w VIII Międzynarodowym Festiwalu Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Chinach, rozmawia Michał Mandola.
Z opolską kroszonką do Chin

Źródło: Grażyna Fila

- Jak to się stało, że wyjechała Pani do Chin? Skąd pomysł, żeby na Dalekim Wschodzie wypromować opolską kroszonkę i tradycyjne wzornictwo?
- Ja po prostu mam szczęście do dobrych ludzi. Ja tylko robię swoje, czyli kroszonki opolskie, najlepiej jak potrafię, a moja praca jest dostrzegana przez innych, za co jestem bardzo wdzięczna. Z mojej wiedzy wynika, że z wyjazdem do Chin wszystko zaczęło się od Sebastiana Tajla Polaka mieszkającego na stałe w Chinach, który od wielu lat osobiście angażuje się w działania na rzecz budowania dobrego wizerunku Polski w Chinach i promowania polskiej twórczości. Sam jest nieocenionym pośrednikiem handlu biżuterią z bałtyckiego bursztynu, ale rokrocznie podejmuje starania, aby przedstawianą przez siebie ofertę urozmaicać i uatrakcyjniać innymi pięknymi, tradycyjnymi wyrobami z Polski. Dba o bardzo dobrą, przemyślaną i długofalową promocję Polski, którą realizuje również w oparciu o dobre kontakty na szczeblu samorządowym i dyplomatycznym. Współpracuje z Konsulatem Generalnym RP w Chengdu i z wieloma instytucjami państwowymi w Chinach. To on zadzwonił do Fundacji Opolskie Dziouchy z nakreślonym już zamiarem zaprezentowania kroszonki podczas VIII Międzynarodowego Festiwalu Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Chengdu w dniach od 12 do 16 października. Należę do Opolskich Dziouch, wybór padł na mnie i w ten oto sposób reprezentowałam Fundację Opolskie Dziouchy i swoją gminę Chrząstowice podczas festiwalu.
- A dlaczego akurat kroszonka i tradycyjny wzór? Bo tego w Chinach jeszcze nie było!
- Kroszonkarstwo opolskie wpisane zostało na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Ja na swoim profilu na Instagramie i Facebooku od lat prezentuję zdjęcia własnoręcznie wykonanych kroszonek, więc wizualna „kontrola jakości” moich dzieł przez organizatorów z Chin przebiegła sprawnie i bez uwag. Kroszonki opolskie są po prostu piękne.

- W jakich dniach przebywała pani w Chinach?
- We wtorek 10 października wylecieliśmy z Warszawy do Doha w Katarze, a następnie do Chongqing w Chinach. De facto byliśmy w Chinach od 11 do 18 października. Wróciliśmy do Polski 19 października.

- Na czym polegał pobyt na Dalekim Wschodzie? Czym w ogóle był VIII Międzynarodowy Festiwal Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Chengdu? 

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 16 listopada - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka
Reklama
Reklama