Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
wtorek, 27 października 2026 12:03
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
OPOLE | PRZYSZŁOŚĆ OCHRONY ZDROWIA

Szpitale w Opolu mają się połączyć. Pracownicy obawiają się o przyszłość placówki

Planowane połączenie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu z Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii ponownie wywołało dyskusję o przyszłości opolskiej ochrony zdrowia. Podczas „Okrągłego stołu dla opolskiej ochrony zdrowia”, zorganizowanego 20 października z inicjatywy posła Marcina Ociepy, przedstawiciele szpitali, samorządowcy i związkowcy rozmawiali o skutkach konsolidacji. Wśród głównych obaw znalazły się ryzyko utraty akredytacji, przyszłość oddziałów oraz warunki zatrudnienia. Decyzję w sprawie zgody na włączenie placówki przy ul. Reymonta do struktur USK zaplanowano na 27 października podczas sesji sejmiku województwa.
Okrągły stół dla opolskiej ochrony zdrowia w sprawie planowanego połączenia Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego z Centrum Ginekologii przy ul. Reymonta.

Temat łączenia opolskich placówek medycznych znów powraca, a wokół planowanej fuzji narosło w ostatnich tygodniach sporo emocji. Aby rozładować napięcia, 20 października w Opolu zorganizowano „Okrągły stół dla opolskiej ochrony zdrowia”. Inicjatorem spotkania był poseł Marcin Ociepa, a głównym punktem rozmów stała się konsolidacja Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) z Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii.
Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele władz szpitali, samorządowcy (w tym wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura), dyrekcja opolskiego NFZ, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej Marek Błaszczyk, reprezentanci pielęgniarek oraz związkowcy. Ci ostatni nie kryli obaw. Zwracano uwagę przede wszystkim na ryzyko utraty akredytacji przez mniejsze placówki po wchłonięciu ich przez USK. Pracownicy obawiają się również zatarcia tożsamości mniejszych oddziałów oraz pogorszenia warunków zatrudnienia.

Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 22 października -
e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pitty Treść komentarza: A Ty jakie masz dokonania? Zawodowe i życiowe. Przegrałeś ko***urs? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 08:25 Źródło komentarza: Dom Nad Jeziorem – nowy początek Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama