Podróż pociągiem z Opola do Kluczborka trwa już tylko 46 minut. Choć główne prace remontowe na linii kolejowej na terenie powiatu opolskiego dobiegły końca, wykonawca nadal prowadzi roboty wykończeniowe. Jedną z ważnych zmian będzie uruchomienie automatycznych rogatek na przejeździe kolejowym w Kotorzu Małym w gminie Turawa.
Modernizacja linii kolejowej Opole–Kluczbork przynosi już wymierne efekty dla pasażerów. Dzięki przeprowadzonym pracom pociągi mogą rozwijać prędkość do 120 km/h, co skróciło przejazd składu między stolicą województwa a Kluczborkiem o 15 minut. Na terenie powiatu opolskiego inwestycja weszła w końcową fazę. Mimo zakończenia zasadniczych robót ekipy wykonawcy wciąż pracują nad ostatnimi elementami infrastruktury, w tym nad urządzeniami sterowania ruchem kolejowym.
Trzy pociągi na jednej linii
Jednym z kluczowych zadań pozostałych do wykonania jest dopracowanie systemu sterowania ruchem, który umożliwi obsługę mijanek – w Kotorzu Małym i Tułach – oraz stacji kolejowej w Jełowej.
Nowe rozwiązania mają istotnie poprawić przepustowość trasy. Obecnie na liczącym około 40 kilometrów szlaku może przebywać tylko jeden pociąg. Po uruchomieniu docelowego systemu sterowania ruchem na linii będą mogły jednocześnie znajdować się nawet trzy składy. To ważna zmiana, która może usprawnić prowadzenie ruchu kolejowego i zwiększyć możliwości wykorzystania zmodernizowanej infrastruktury.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 15 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze