Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Chrząstowice ogłasza właśnie nabór do swojego ogniska muzycznego i szuka nowych twarzy wśród dzieci i młodzieży. Nie ma znaczenia, czy ktoś ma już za sobą pierwsze lekcje, czy do tej pory jedynym instrumentem był drewniany patyk i gumka recepturka. Liczy się chęć, słuch muzyczny i odrobina odwagi, by spróbować czegoś nowego.
Ogniskiem muzycznym dyryguje Jacek Zganiacz - to on wprowadzi adeptów w świat instrumentów dętych blaszanych: trąbki, puzonu, tenorów, tuby oraz innych, które sprawiają, że orkiestra brzmi jak prawdziwa burza oklasków. Nie trzeba mieć żadnego przygotowania muzycznego. Wystarczy dobry humor i regularne przychodzenie na próby.
Dlaczego warto dmuchać w blachę? Powodów jest wiele. Gra na instrumencie to nauka cierpliwości – bo żaden muzyk nie urodził się z puzonem w dłoni. To także rozwijanie samodyscypliny, która przydaje się nie tylko na scenie, ale i w szkole. Próby orkiestry to często więcej śmiechu niż powagi, a przyjaźnie zawarte w orkiestrze potrafią przetrwać dekady. Do tego dochodzą występy, wyjazdy, pierwsze prawdziwe brawa i satysfakcja, gdy cała rodzina słyszy swojego młodego muzyka podczas gminnego święta.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 11 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze