Pracownicy Gminnej Biblioteki Publicznej w Chrząstowicach apelują do czytelników o zdrowy rozsądek. Choć każda oddana książka to dobry gest i chęć podarowania jej drugiego życia, nie wszystkie egzemplarze powinny trafiać na biblioteczną półkę bookcrossingową. Ostatnia „niespodzianka”, którą pracownicy zastali rano na półce przed biblioteką ich… zasmuciła.
Jak informują bibliotekarze, otrzymali partię książek w bardzo złym stanie - zakurzonych, zniszczonych, a co najgorsze - z wyraźnymi śladami grzyba, pajęczynami i martwymi owadami.
- Wiemy, że oddając nam książki, macie dobre intencje i chcecie podarować im drugie życie. Bardzo to doceniamy - mówią pracownicy placówki. - Jednak musimy przypomnieć, że nie każda książka nadaje się do przekazania dalej.
Bibliotekarze przypominają, że grzyb i pleśń to poważne zagrożenie dla zdrowia – szczególnie dla dzieci, seniorów i alergików. Książki, które przeleżały lata w wilgotnej piwnicy lub na strychu, nie nadają się do ponownego użytku. Nawet po powierzchownym oczyszczeniu między stronami pozostaje niewidoczny dla oka kurz.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 7 maja - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze