Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
czwartek, 17 września 2026 08:21
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Otwarcie ośrodka dla dzikich zwierząt coraz bliżej

W Zawadzie rozpoczęła się budowa ośrodka dla dzikich zwierząt. Placówką będzie kierować fundacja Opolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Avi”. Aktualnie nadal siedzibą organizacji jest rodzinny dom Marty Węgrzyn w Łubnianach. Tam przebywają dzikie ptaki oraz inne zwierzęta, które potrzebują pomocy. Przedstawiciele fundacji przyznają, że zależy im na jak najszybszej przeprowadzce do nowej siedziby.
Otwarcie ośrodka dla dzikich zwierząt coraz bliżej

Autor: fundacja Avi

Powstaje jedyne takie miejsce na Opolszczyźnie
Realizacja tego przedsięwzięcia stała się możliwa dzięki zawarciu porozumienia z Nadleśnictwem Opole. We wrześniu zeszłego roku przedstawiciele organizacji podpisali umowę z tą instytucją. Nadleśnictwo wydzierżawiło łubniańskiej fundacji na czas nieokreślony ponad 5,5 ha lasów i łąk. Jego przedstawiciele zwracają uwagę na fakt, że pomysł mieszkanki jest strzałem w dziesiątkę.

- Bardzo dobrze wpisuje się w nasze zapotrzebowanie – mówi wprost nadleśniczy Marek Cholewa. – Jeśli pojawi się sytuacja kryzysowa, to będziemy mieli na miejscu ośrodek, gdzie dzikie zwierzę uzyska pomoc. 

Ośrodek w Zawadzie będzie pierwszym tego rodzaju na Opolszczyźnie. W tej chwili dzikie zwierzęta są zawożone do Mikołowa na Śląsku. Marta Węgrzyn z fundacji Avi nie kryje, że zależy jej na tym, aby w ośrodku w Opolu każdy gatunek otrzymał właściwe leczenie i opiekę. Co ważne, będzie on funkcjonował w warunkach najbardziej zbliżonych do naturalnych.

- Udało się nam sporo zrobić, jednak przed nami jeszcze długa droga – mówi Marta Węgrzyn z fundacji Avi. – Ogrodziliśmy teren betonowym płotem o długości 165 metrów. W działaniach pomagali nam m.in. leśnicy z Nadleśnictwa Opole. Zrobili nam 1 km ogrodzenia. Z kolejną grupą ochotników skończyliśmy ogrodzenie panelowe pod wybieg dla borsuka. Mamy podłączony prąd w naszym ośrodku. Dysponujemy już też trzema kontenerami, w tym dwoma zakupionymi przez ośrodek. Jeden socjalny z klatkami w środku otrzymaliśmy w darowiźnie od firmy Chespa. Powstała również droga, dzięki której będzie można przemieszczać się po ośrodku. 

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 7 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pitty Treść komentarza: A Ty jakie masz dokonania? Zawodowe i życiowe. Przegrałeś ko***urs? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 08:25 Źródło komentarza: Dom Nad Jeziorem – nowy początek Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama