Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
czwartek, 18 czerwca 2026 19:14
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

O kościołach i ludziach

Świątynie sakralne to nie tylko budowle, ale też historie ich powstawania. I w tym wypadku nie można zapomnieć o ludziach, którzy mieli wkład w proces ich tworzenia czy uratowania tych obiektów.
O kościołach i ludziach

Źródło: Parafia Ligota Turawska

Gmina Komprachcice kojarzona jest z jedynym kościółkiem drewnianym, który znajduje się w miejscowości Ochodze. Ciekawostkę stanowi fakt, że swoją drewnianą świątynię pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny miała też miejscowość Polska Nowa Wieś. Kościół został wybudowany w XVII wieku. Przez 300 lat służył tutejszym parafianom aż do budowy nowego murowanego kościoła w latach 1949-1953. Wtedy zapadła decyzja, aby świątynię przenieść do Szczepanka (gmina Strzelce Opolskie) na początku lat sześćdziesiątych XX wieku. 

Drewniany kościół wymagał remontu, a parafii nie było na to stać. I wtedy mistrz ciesielki Antoni Piontek ze Szczepanka zaproponował, że podejmie się przeniesienia świątyni z Polskiej Nowej Wsi do swojej rodzinnej miejscowości. Warto dodać, że Antoni Piontek miał wtedy niespełna 75 lat. Jego pomysł nie od razu wszystkim się spodobał. Ostatecznie udało się uzyskać zgodę władz kościelnych na to przedsięwzięcie. Zdobyto także pozwolenia ze strony władz państwowych i konserwatora zabytków.

Do prac rozbiórkowych kościoła przystąpiono latem 1957 roku. Zadanie to wymagało cierpliwości, skupienia i dokładności. Rozbierane elementy zostały odpowiednio oznakowane. Część spróchniałych belek trzeba było wymienić i przygotować do transportu. Cieśli pomagali mieszkańcy Polskiej Nowej Wsi i Szczepanka. Rozebrany, barokowy kościół został załadowany na 60 furmanek i zawieziony na stację kolejową do Komprachcic. Tam po przeładowaniu go na 6 wagonów kolejowych pojechał do Strzelec Opolskich. Potem znowu elementy kościoła przetransportowano na miejsce, gdzie miała zostać „odbudowana” świątynia. 

W 1958 roku Antoni Piontek podarował część swojej ziemi pod budowę kościoła. Początkowo sam pracował przy budowie kościoła. W pracach pomagali mu też dwaj inni cieśle. Niektórzy mieszkańcy Szczepanka byli przeciwni temu przedsięwzięciu, więc brakowało pomocników. Uważano, że świątynia jest za mała i na dodatek drewniana. Część zbutwiałych elementów trzeba było wymienić. Ówczesne władze państwowe przekazały na ten cel 40 kubików drewna. W trakcie prac Antoni Piontek złamał nogę i musiał się leczyć w szpitalu. Prace zostały na jakiś czas wstrzymane, ale Antoni Piontek był zdeterminowany, aby je zakończyć. Zdarzało się, że ze swojej emerytury płacił osobom, które mu pomagały. 

Latem 1962 roku kościół był prawie gotowy. Został powtórnie poświęcony przez przyjaciela Antoniego Piontka, ks. bpa Franciszka Jopa. Dla budowniczego świątyni przygotowano specjalne miejsce w pierwszej ławce. On z niego nie korzystał. Wolał miejsce stojące, pod chórem z tyłu kościoła. Pierwszym kościelnym w Szczepanku był budowniczy kościoła Antoni Piontek.Za zasługi dla kościoła został odznaczony przez papieża Pawła VI jednym z najwyższych odznaczeń Watykanu, czyli medalem Pro Ecclesia et Pontifice.

Druga z historii dotyczy kościoła w Kadłubie Turawskim. W tym wypadku mieszkańcy wsi wykazali się pomysłowością, sprytem i brawurą, ocierającą się o ogromne ryzyko. 
W Kadłubie Turawskim przez wiele lat istniała mała kaplica, z której mieszkańcy korzystali do celów modlitewnych. Wynikało to z faktu, że we wsi nie było kościoła. Pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku postanowiono kaplicę nielegalnie rozbudować, Wcześniej proboszcz Jerzy Obst w 1967 wystąpił do władz z wnioskiem o stosowne zezwolenie na rozbudowę kościoła o 3-4 metry. Odpowiedź na ten wniosek nie została nigdy udzielona. Grupa mężczyzn ze wsi postanowiła nielegalnie dobudować nową część kościoła. Budowa środkami gospodarczymi trwała pięć dni i nie spotkała się z reakcją władz. Nadal uważano, że kościół jest za mały i ponowiono nielegalną rozbudowę kościoła. Prace ruszyły  we wrześniu 1967 roku. Świątynię powiększono o kolejne 80 metrów kwadratowych. Skąd pozyskiwano materiały budowlane? Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach nie było tak łatwo je zdobyć. Mieszkańcy składali wnioski na pozyskanie materiałów budowlanych na fikcyjne potrzeby remontu własnych gospodarstw. 

Jednak tym razem przerwano budowę kościoła i budynek w stanie surowym zaplombowano. Potem ruszyło śledztwo, w którym mieszkańcy wsi wykazali się wspomnianym wcześniej sprytem i często też słabą pamięcią. Trwało ono półtorej roku. W tym czasie przesłuchiwano wielu mieszkańców Kadłuba Turawskiego. Milicjanci próbowali ustalić, skąd się wzięły materiały budowlane i kto nadzorował prowadzenie prac przy kościele. Przesłuchiwane osoby mówiły, że niczego nie widziały. Nie wiedziały też, skąd pochodziły materiały budowlane. Milicjantom mówiono, że wieczorem ich nie było, a rano już tak. W podobny sposób tłumaczono udział w pracach budowlanych. Na przykład jeden z robotników twierdził, że żona mu kazała. Inny z kolei nie wiedział, co buduje. Sprawę ostatecznie umorzono w 1968 roku, bo nie udało się ustalić sprawców. Zanim doszło do poświęcenia kościoła w 1969 roku mieszkańcy dobudowali wieżę i zakrystię. Po raz kolejny władze komunistyczne zgodziły się na zalegalizowanie budowlanej samowoli.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątają Data dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23 Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora Turawskiego Autor komentarza: Sylwia Treść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic. Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20 Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w Jedlicach
Reklama
Reklama