Przypomnijmy, że do tego głośnego wypadku doszło przeszło miesiąc temu na trasie Kup a Murów. Wstępne ustalenia policjantów wskazywały, że pijany kierowca zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. W wypadku ciężko ranna została 37-letnia żona sprawcy oraz jego 6-letni syn. Szczegóły tematu bulwersują.
Sprawą wypadku zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Kluczborku. Z ustaleń śledczych wynika, że 40-letni Marcin W. dzień przed feralnym wypadkiem do późnych godzin nocnych pił alkohol. Na tym nie poprzestał, gdyż rankiem 16 marca postanowił wypić jeszcze jedno piwo, po czym wsiadł za kierownicę. W aucie znajdowała się jego żona i syn. Następnie na ulicy Wolności w Murowie w konsekwencji niewłaściwych manewrów kierowcy samochód uderzył w przydrożne drzewo. - Wskutek wypadku kobieta doznała stłuczenia klatki piersiowej ze złamaniem żeber oraz stłuczenia obu nóg, natomiast uraz głowy 6–letniego syna skutkował obrzękiem mózgu. Po wypadku dziecko zostało przetransportowane do szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, gdzie wciąż podlega hospitalizacji. Jak się okazało Marcin W. był nietrzeźwy – miał ponad 2 promile alkoholu we krwi – informuje prok. Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 23 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze