Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
wtorek, 22 września 2026 20:59
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Bulwersujący wypadek pod Murem

Ponad 2 promile i rodzina w aucie. Nowe ustalenia prokuratury w sprawie wypadku na trasie Kup–Murów

Prokuratura ujawniła szczegóły wypadku, do którego doszło ponad miesiąc temu na trasie Kup–Murów. 40‑letni Marcin W., mając ponad 2 promile alkoholu we krwi, wsiadł za kierownicę z żoną i 6‑letnim synem. Auto uderzyło w drzewo, a jego bliscy doznali poważnych obrażeń — chłopiec trafił do szpitala śmigłowcem LPR z obrzękiem mózgu. Kierowca przyznał się do winy i został tymczasowo aresztowany.
Miejsce wypadku na trasie Kup–Murów, gdzie pijany kierowca uderzył w drzewo

Autor: KMP w Opolu

Przypomnijmy, że do tego głośnego wypadku doszło przeszło miesiąc temu na trasie Kup a Murów. Wstępne ustalenia policjantów wskazywały, że pijany kierowca zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. W wypadku ciężko ranna została 37-letnia żona sprawcy oraz jego 6-letni syn. Szczegóły tematu bulwersują. 

Sprawą wypadku zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Kluczborku. Z ustaleń śledczych wynika, że 40-letni Marcin W. dzień przed feralnym wypadkiem do późnych godzin nocnych pił alkohol. Na tym nie poprzestał, gdyż rankiem 16 marca postanowił wypić jeszcze jedno piwo, po czym wsiadł za kierownicę. W aucie znajdowała się jego żona i syn. Następnie na ulicy Wolności w Murowie w konsekwencji niewłaściwych manewrów kierowcy samochód uderzył w przydrożne drzewo. - Wskutek wypadku kobieta doznała stłuczenia klatki piersiowej ze złamaniem żeber oraz stłuczenia obu nóg, natomiast uraz głowy 6–letniego syna skutkował obrzękiem mózgu. Po wypadku dziecko zostało przetransportowane do szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, gdzie wciąż podlega hospitalizacji. Jak się okazało Marcin W. był nietrzeźwy – miał ponad 2 promile alkoholu we krwi – informuje prok. Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 23 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pitty Treść komentarza: A Ty jakie masz dokonania? Zawodowe i życiowe. Przegrałeś ko***urs? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 08:25 Źródło komentarza: Dom Nad Jeziorem – nowy początek Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama