Dzisiejszego popołudnia opinię publiczną obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Łukasza Litewki – posła na Sejm X kadencji, samorządowca i zaangażowanego działacza społecznego. Pomagał nie tylko w swoim regionie, ale również szerzej – m.in. schronisku dla zwierząt w Opolu. Miał wykształcenie socjologiczne, ale dla wielu był przede wszystkim człowiekiem o wielkim sercu, który swoją codzienną pracą realnie zmieniał życie innych.
Jak poinformowały służby, Łukasz Litewka zmarł w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w czwartek, 23 kwietnia po godzinie 13:00. Około godz. 13:20 w Dąbrowie Górniczej, na ul. Kazimierzowskiej – na odcinku drogi między tym miastem a Sosnowcem – 57-letni kierujący samochodem marki Mitsubishi Colt zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z rowerzystą. Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną zdarzenia mogło być zasłabnięcie lub zaśnięcie kierowcy.
Pomimo długotrwałej reanimacji oraz interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie udało się uratować życia rowerzysty. Służby podkreślają, że kierujący rowerem Łukasz Litewka poruszał się prawidłowo.
Litewka znany był jako aktywista prozwierzęcy i społecznik, który bezinteresownie pomagał osobom chorym, bezdomnym, samotnym i wykluczonym. Jego działalność nie ograniczała się do jednego środowiska czy regionu – działał szeroko, obejmując wsparciem potrzebujących w całym kraju.
Był prezesem Fundacji #teamLitewka, działającej od czerwca 2023 roku. Organizacja szybko zyskała rozpoznawalność dzięki licznym akcjom pomocowym, zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Jednym z jej najbardziej znanych projektów było „Zwierzogranie” – otwarty festiwal plenerowy połączony ze zbiórką środków na walkę z bezdomnością zwierząt. Ubiegłoroczna edycja wydarzenia przyniosła imponujący rezultat – blisko 2 miliony złotych wsparcia.
Fundacja aktywnie angażowała się również w zbiórki na leczenie oraz pomoc osobom wykluczonym społecznie. Działania Litewki wykraczały poza województwo śląskie, z którym był związany. Regularnie pojawiał się także w innych regionach Polski, niosąc pomoc tam, gdzie była najbardziej potrzebna.
Jeszcze dwa miesiące temu, w lutym, wspólnie z Dodą wsparł Miejskie Schronisko dla Zwierząt w Opolu. W ramach akcji pomocowej do placówki trafiło 10 nowych bud dla psów oraz zapas karmy. Był to jeden z wielu gestów, które na stałe wpisały się w działalność Litewki.
W emocjonalnym oświadczeniu pracownicy schroniska napisali:
„Łukasz był człowiekiem, który kochał ludzi i zwierzęta, walczył o lepsze jutro każdego dnia. W imieniu całego zespołu naszego Schroniska w Opolu, i wszystkich naszych podopiecznych, dziękujemy Ci za troskę, za serce, które im dawałeś, i za dobro, które zostawiłeś po sobie. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.”
Śmierć Łukasza Litewki to ogromna strata dla świata społeczników, wolontariuszy i wszystkich, którym bliska była idea bezinteresownej pomocy. Pozostawił po sobie nie tylko konkretne działania i projekty, ale przede wszystkim przykład, jak wiele może zdziałać jeden człowiek kierujący się empatią i zaangażowaniem.








Napisz komentarz
Komentarze