Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 14 lipca 2026 00:20
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Z dziejów miejscowości Ciepielowice

Ciepielowice to miejscowość gminy Dąbrowa, która może „pochwalić się”, ciekawą historią. Przez karty jej dziejów przewijają się przedstawiciele wielu znanych rodów możnowładczych. Są też ciekawe odkrycia archeologiczne czy średniowieczne początki wsi.
Z dziejów miejscowości Ciepielowice

Źródło: www.dladziedzictwa.org, gmina Dąbrowa

Osadnictwo neolityczne i skarb 
Poznane dotychczasowe źródła archeologiczne świadczą o istnieniu osadnictwa na obszarze Ciepielowic, sięgają młodszej epoki kamienia, czyli neolitu. Ślady obecności człowieka z tego okresu stwierdzono na dwóch stanowiskach. Archeolodzy znaleźli w Ciepielowicach sercowaty toporek i siekierkę kamienną. Kolejne odkrycia w Ciepielowicach pochodzą z epoki brązu (okres kultury łużyckiej). Archeolodzy znaleźli wówczas ślady po osadzie. Były to fragmenty naczyń. Naukowcy potwierdzili też osadnictwo średniowieczne w Ciepielowicach.

W 1926 roku znaleziono tutaj skarb, na który składały się srebrne i złote monety. Niestety, to bezcenne znalezisko zaginęło. W tej chwili nie wiadomo, co się z nim stało. Również w Ciepielowicach znaleziono sześć średniowiecznych przęślików. Zabytki te znajdują się w Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu. 

Średniowieczny rodowód?
Ciepielowice są miejscowością, która prawdopodobnie powstała w średniowieczu. W źródłach pisanych jej nazwa po raz pierwszy pojawia się w XVII wieku. Przypuszcza się, że wieś znajdowała się w granicach kasztelani niemodlińskiej. Miejscowość zachowała też w północno-zachodniej części układ owalnicy typowy dla średniowiecznego osadnictwa. Prawdopodobnie początki Ciepielowic związane były z trzebieżą puszczy granicznej tzw. Przesieki Śląskiej, która we wczesnym średniowieczu miała znaczenie militarne. Z czasem przestała pełnić taką funkcję. Pod koniec XIII wieku zaczęła ulegać likwidacji.  

Według naukowców pierwotnie osada powstała założona na niewielkim wzniesieniu terenu przy nieistniejącym już szlaku komunikacyjnym, łączącym Ciepielowice ze Skarbiszowem. Prawdopodobnie założycielami wsi byli osadnicy słowiańscy, zaś nazwa miejscowości pochodzi od imienia zasadźcy Ciepiela. Zabudowa rozmieszczona była wokół placu zwanego nawsiem. Z czasem zabudowany został teren wzdłuż wszystkich szlaków komunikacyjnych, znajdujących się w Ciepielowicach. We wsi nigdy nie było i nie ma do tej pory kościoła. Mieszkańcy uczęszczali na nabożeństwa do Dąbrowy. 

Ciepielowice prawdopodobnie były wsią książęcą. Posiadały samorząd, któremu przewodził sołtys. Zajmował się on również zbieraniem czynszu dla pana oraz przewodniczył wiejskiej radzie sądowej.

Pierwsze pisane wzmianki o miejscowości pochodzą z 1679 roku. Wówczas swoje obserwacje z wizytacji spisał archidiakon i proboszcz kościoła kolegialnego św. Krzyża w Opolu Marcin Teofil Stephetius. 

O pałacu w Ciepielowicach
W połowie XVIII wieku właścicielem wsi był baron von Poronlin. W 1750 roku w centralnej części wsi istniał majątek, do którego prowadziły drogi z okolicznych wsi: Skarbiszowa i Karczowa. Już pod koniec XVIII wieku wieś należała do Franciszka Ksawerego von Biedau, który był przedstawicielem rodu kupieckiego. W 1783 roku w okolicy dworu wybudowano 5 domów kmiecych oraz 26 domostw zagrodników i chałupników. Mieszkało tu prawie 160 katolików. 

Pałac w Ciepielowicach wzniesiono pod koniec XVIII wieku. Obiekt utrzymany był w stylu klasycystycznym. Inicjatorami jego budowy byli pruski radca sądowy hrabia Franciszek Ksawery von Biedau i jego małżonka Maria Teresa. Wzniesione wówczas na rzucie prostokąta zachodnie skrzydło pałacu miało zwartą bryłę.

W 1841 roku majątek Ciepielowice kupiła rodzina von Ziegler-Klipphausen, która już od 1788 roku posiadała położony w sąsiedztwie majątek Dąbrowa. W 1898 roku dominium Dąbrowa – w skład, którego wchodziły Ciepielowice – trafiło w ręce niezwykle bogatego rodu Hochbergów z Pszczyny. Właścicielem dóbr został Konrad von Hochberg, który często podróżował i rzadko zaglądał do Ciepielowic. Przestał być ich właścicielem prawdopodobnie przed 1926 rokiem. W tym czasie dzierżawcą majątku w Ciepielowicach nadal był B. Schlombs. Majątek kwitł i przynosił dochody. Hodowano tu zwłaszcza bydło czerwone holenderskie i rasy Wilster.

W 1926 roku właścicielem dominium Dąbrowa, a tym samym Ciepielowic, został hrabia Hermann zu Solms-Baruth. Wspólnie z rodziną zamieszkał w rezydencji w Ciepielowicach, chociaż zarząd dóbr dominium znajdował się nadal w Dąbrowie. 

Mimo, iż często bawił za granicą, to jednak zainwestował sporo pieniędzy na rozbudowę swej siedziby w Ciepielowicach. W latach 1912-1926 budynek został rozbudowany. Powstały m.in. nowe skrzydło na planie prostokąta oraz łącznik w kształcie baszty, w którym znalazło się wejście główne i reprezentacyjna klatka schodowa oraz dwa hole. Ozdobą łącznika była balustrada oraz drewniane dwuskrzydłowe drzwi wejściowe, wykonane z drewna. Herby hrabiego i jego małżonki Anny von Hochberg ozdobiły elewację rezydencji. 

Warto dodać, że inwestycja ta wymusiła zmianę całego układu dróg. Główny wjazd do rezydencji przesunięty został w kierunku południowym i prowadził malowniczą bukowo-grabową aleją na teren dziedzińca przed głównym wejściem. Hrabia zdecydował się zmienić również przypałacowy park.

Hermann zu Solms-Baruth był ostatnim arystokratycznym właścicielem rezydencji w Ciepielowicach. Hrabia aktywnie angażował się w walkę polityczną przeciw uzyskującej coraz większe wpływy NSDAP. Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy Hermann zu Solms-Baruth musiał uciekać w obawie przed szukającymi odwetu nazistami. Schronił się w Anglii. W latach 30. XX wieku po jego ucieczce pałac w Ciepielowicach upaństwowiono. 

Druga wojna światowa oszczędziła pałac. Jego dewastacja zaczęła się w marcu 1945 roku. To, czego nie zdołali zniszczyć lub wywieźć żołnierze Armii Czerwonej, rozkradli szabrownicy. Do 1947 roku obiekt znajdował się pod zarządem Wojska Polskiego. Potem często zmieniał właścicieli. Po 1945 roku nie przeprowadzono w pałacu żadnych prac konserwatorskich. W lipcu 2015 roku dochodzi do zawalenia się wieży, starszej części dachu budynku i wieżyczki, łączącej oba budynki. A w grudniu tego samego roku w pałacu wybuchł pożar, który strawił  kondygnację zachodniego skrzydła.

Dzisiaj niewiele zostało po świetności tego pałacu, ale mieszkańcy z sukcesem dbają o teren, który znajduje się w pobliżu tego obiektu. Realizowane są też projekty, które przypominają historię tego miejsca. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu
Reklama
Reklama