Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 stycznia 2026 05:40
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Spełnili himalajskie marzenie

Mieszkańcy gminy Prószków Barbara Perka i Krzysztof Koniuch wybrali się na trzytygodniową wyprawę w Himalaje. Celem miłośników wspinaczki górskiej było dotarcie do bazy pod Mount Everestem (5364 m n.p.m.). Pokonali trasę o długości 140 km.
Spełnili himalajskie marzenie

Źródło: Barbara Perka, archiwum prywatne

Oboje podkreślają, że nie wyobrażają sobie życia bez takich wypraw. Jak mówią, praktycznie nie ma weekendu, aby nie pojechali w góry. Potrafią jednego dnia przejść dwie, a nawet trzy trasy. Wiele lat spędzonych na górskich szlakach sprawiło, że uczestnicy himalajskiej wyprawy byli bardzo dobrze przygotowani, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Podkreślają, że bez tego marzenie o zdobyciu bazy pod Mount Everestem nie miałoby szans, aby się spełnić.

– Jadąc w Himalaje, nie wybraliśmy krótszej trasy turystycznej, którą pokonuje się w tydzień – relacjonują podróżnicy. – Pierwotnie nasza trasa liczyła 160 km, ale ze względu na warunki pogodowe musieliśmy skrócić ją do 140 km. W czasie wyprawy zdobyliśmy kilka himalajskich szczytów. To było ekstremalne doświadczenie. Spędziliśmy w górach tysiące godzin, a i tak nie obyło się bez zdrowotnych niespodzianek. Do takiej przygody nie da się przygotować w ciągu roku.

Pomysł zdobycia bazy pod Mount Everest narodził się jeszcze przed wejściem przez Barbarę na Dżabal (Jebel) Tubkal w Afryce Północnej. Już wtedy odbywały się spotkania z przedstawicielami polsko-nepalskiej firmy, która organizowała wyprawę w Himalaje. Osoby, które chciały zdobyć bazę pod Mount Everest zostały szczegółowo poinformowane, z jakimi trudnościami oraz wyzwaniami wiąże się ta wyprawa. Organizowano również wyjazdy w góry, które były formą treningów. 

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 20 listopada - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama