Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 13:07
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Martinus łączy Tarnów Opolski

Stowarzyszenie „Martinus” ożywia Tarnów Opolski! Marcinki, majówki i sąsiedzkie spotkania budują lokalną wspólnotę

Od historii i lokalnych tradycji, przez koncerty i Marcinki, aż po majówki w Księżym Dole — Stowarzyszenie „Martinus” od kilku lat angażuje mieszkańców Tarnowa Opolskiego w działania, które łączą pokolenia. Organizacja powstała w 2018 roku, by chronić lokalne dziedzictwo, rozwijać kulturę i integrować mieszkańców. Dziś jest jednym z najważniejszych społecznych filarów miejscowości, współpracując z parafią, OSP, GOK‑iem i lokalnymi instytucjami.
Mieszkańcy Tarnowa Opolskiego podczas Marcinków — lampiony, koncerty i tradycyjne rogale świętomarcińskie przygotowane przez stowarzyszenie.

Autor: Stowarzyszenie „Martinus”

Od historii i lokalnych tradycji, przez koncerty i Marcinki, aż po sąsiedzkie spotkania i majówki w Księżym Dole. Stowarzyszenie „Martinus” od kilku lat angażuje mieszkańców Tarnowa Opolskiego w różnego rodzaju inicjatywy. Organizacja chce nie tylko przypominać o lokalnym dziedzictwie, ale również tworzyć okazje do spotkań, integracji i wspólnego działania.

Nie trzeba wielkich instytucji, aby zrobić coś ważnego dla lokalnej społeczności. Czasem wystarczy grupa osób, którym zależy na miejscu, w którym żyją. Tak właśnie działa Stowarzyszenie „Martinus” z Tarnowa Opolskiego, które od kilku lat angażuje się w ochronę lokalnego dziedzictwa, popularyzowanie historii i rozwijanie życia kulturalnego.
Stowarzyszenie zostało zarejestrowane w 2018 roku w Tarnowie Opolskim. Wśród jego celów znajdują się m.in. popularyzacja i ochrona dziedzictwa religijnego, kulturowego i artystycznego, a także podejmowanie działań na rzecz rozwoju kultury i nauki w lokalnej społeczności.

- W zasadzie decyzja o powołaniu stowarzyszenia wynikała z dwóch powodów - mówi prezes stowarzyszenia Anna Gebauer. - Po pierwsze, uznaliśmy, że Tarnów Opolski jest dużą miejscowością i potrzebna jest organizacja pozarządowa, która będzie zajmowała się realizacją różnych inicjatyw oraz integrowaniem lokalnej społeczności. Z czasem sama przekonałam się, że taka potrzeba rzeczywiście istnieje, ponieważ w latach 2019–2024 pełniłam również funkcję sołtysa Tarnowa Opolskiego. Po drugie, ważna była dla nas możliwość pozyskiwania dotacji i grantów na realizację pomysłów i inicjatyw, które służą mieszkańcom.

W działalności „Martinusa” ważne miejsce zajmuje również współpraca z parafią w Tarnowie Opolskim. Jej proboszcz, ks. Tomasz Piontek, od początku związany jest ze stowarzyszeniem. Nieprzypadkowa jest także sama nazwa organizacji – „Martinus” nawiązuje do św. Marcina, patrona tarnowskiej parafii.

Początki działalności nie należały jednak do najłatwiejszych. Jako młoda organizacja członkowie stowarzyszenia musieli przede wszystkim pokazać, że potrafią skutecznie działać i są wiarygodnym partnerem przy realizacji różnego rodzaju inicjatyw. Jednym z ważniejszych przedsięwzięć, w które angażuje się „Martinus”, są tarnowskie Marcinki.

- W Tarnowie Opolskim dzień św. Marcina obchodzony jest od ponad 35 lat - opowiada Anna Gebauer. - Jako stowarzyszenie dbamy o to, aby ta tradycja była kontynuowana i z roku na rok staramy się wzbogacać ją o nowe elementy. Organizujemy między innymi konkurs na wykonanie lampionów, koncerty, pokazy teatru ognia czy kiermasz wyrobów regionalnych. Co ważne, przy przygotowaniu obchodów współpracujemy z innymi organizacjami i lokalnymi instytucjami.

Z okazji odpustu ku czci św. Marcina członkowie stowarzyszenia, pielęgnując lokalne tradycje i zwyczaje, przygotowują wyjątkowy przysmak – tradycyjne rogale świętomarcińskie, nazywane również marcinkami.

- Własnoręcznie wypiekamy około tysiąca sztuk rogali, przygotowanych z dużą starannością i sercem – dodaje Anna Gebauer. - Ich wyjątkowy smak zawdzięczamy tradycyjnemu nadzieniu z białego maku, a także aromatycznej marmoladzie z pigwy.

W przygotowanie tego wyjątkowego wydarzenia angażują się również sołectwo, Ochotnicza Straż Pożarna, Gminny Ośrodek Kultury, Koło Gospodyń Wiejskich oraz tutejsze przedszkole.

To właśnie połączenie spotkania, tradycji i lokalnej historii dobrze oddaje ideę, która przyświeca działalności „Martinusa”. Przykładem takiej inicjatywy są tradycyjne majówki organizowane w lesie Księży Dół w okolicach Tarnowa Opolskiego. Wydarzenie rozpoczyna się wspólnym przemarszem na Księży Dół, a jego ważnym elementem jest nabożeństwo majowe. „Martinus” aktywnie włącza się w tę inicjatywę jako jego współorganizator, wspierając przedsięwzięcie, której głównym organizatorem jest ks. proboszcz Tomasz Piontek.

Według lokalnego podania podczas wojny trzydziestoletniej mieszkańcy Tarnowa Opolskiego mieli szukać w Księżym Dole schronienia przed szwedzkimi żołnierzami. Wśród ukrywających się miał być również miejscowy proboszcz. Leśne zagłębienie stało się dla mieszkańców bezpieczną kryjówką, a wydarzenia te miały dać początek jego nazwie.
Majówki organizowane przez Stowarzyszenie „Martinus” nawiązują do tej lokalnej historii. W poprzednich latach uczestnicy wyruszali w przemarszu m.in. spod kościoła pw. św. Marcina w Tarnowie Opolskim, a w przygotowanie wydarzenia włączali się również miejscowi strażacy. Dzięki temu dawna opowieść pozostaje żywa i staje się częścią współczesnego życia mieszkańców.

Stowarzyszenie ma na swoim koncie również projekty, związane z lokalnym dziedzictwem, historią, organizowaniem koncertów i aktywizacją mieszkańców. Realizowane przedsięwzięcia miały na celu przybliżanie mieszkańcom historii Tarnowa Opolskiego oraz odkrywanie na nowo miejsc i tradycji związanych z lokalną społecznością. Materiały województwa opolskiego wskazują na szerszy cykl tego typu działań.

Wśród inicjatyw „Martinusa” znalazły się także sąsiedzkie spotkania organizowane w Tarnowie Opolskim. Pomysł był prosty – stworzyć mieszkańcom poszczególnych ulic okazję do wzajemnego poznania się, rozmowy i wspólnego spędzenia czasu.

- Takie spotkania miały sprzyjać budowaniu sąsiedzkich relacji i integracji mieszkańców - wyjaśnia Anna Gebauer. - Była to także okazja, by lepiej poznać osoby, które na co dzień mijamy, ale często nie mamy okazji z nimi porozmawiać.

Realizacja takich przedsięwzięć wymaga jednak nie tylko pomysłów i zaangażowania, ale również pieniędzy. „Martinus” pozyskuje środki m.in. z budżetu gminy Tarnów Opolski, Województwa Opolskiego oraz Narodowego Instytutu Wolności. Dzięki temu może rozwijać kolejne inicjatywy i angażować mieszkańców w działania na rzecz lokalnej społeczności.

Ważnym elementem działalności stowarzyszenia jest również współpraca z innymi podmiotami. „Martinus” podejmuje wspólne inicjatywy z gminą, parafią, Ochotniczą Strażą Pożarną oraz innymi organizacjami i lokalnymi instytucjami. Łączenie sił pozwala nie tylko sprawniej przygotowywać wydarzenia, ale także wykorzystywać doświadczenie i pomysły różnych środowisk.

Matt

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pitty Treść komentarza: A Ty jakie masz dokonania? Zawodowe i życiowe. Przegrałeś ko***urs? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 08:25 Źródło komentarza: Dom Nad Jeziorem – nowy początek Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama