Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Niedziela, 14 sierpnia 2022 07:57
Przeczytaj:
Reklama IMEX Pellet
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Klara nie będzie już świadkiem wydarzeń

Niedawno przez teren gminy Popielów przeszły burze i wichury. Starcia z żywiołem nie przetrwał jeden z pomników przyrody - liczący około 600 lat dąb szypułkowy Klara. Silny wiatr powalił drzewo.
Klara nie będzie już świadkiem wydarzeń
Autor: Katarzyna Słowikowska

Dąb znajdował się w lesie pomiędzy Popielowską Kolonią a Wielopolem. Był jednym z najbardziej znanych i wartościowych pomników przyrody w Stobrawskim Parku Krajobrazowym. Drzewo miało w obwodzie 7 metrów, jego wysokość oceniano z kolei na 25 metrów. 

- Dla nas, mieszkańców gminy, to bardzo duża strata - mówi sołtys wsi Popielowska Kolonia Mariola Kałuska. – To drzewo znali tutaj wszyscy. Starsi ludzie opowiadali związane z nim historie. Dzisiaj trudno ocenić, czy były one prawdziwe. Nie zmienia to faktu, że zawsze Klara odgrywała w nich ważną rolę. 

Z tym wiekowym drzewem związanych jest wiele lokalnych opowieści. Dotyczą samego imienia, jakim dąb został wyróżniony. Jedna z legend głosi, iż córka bogatego młynarza nieszczęśliwie zakochała się w ubogim parobku. Ich miłości przeciwny był ojciec dziewczyny, który aby nie wydać panny za pariasa, zabił go. Kiedy córka dowiedziała się o śmierci ukochanego, z rozpaczy wskoczyła do stawu i utopiła się. Ojciec na pamiątkę śmierci dziewczyny posadził drzewo i nazwał je jej imieniem. 

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 14 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama