Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 23:22
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Przez życie z tańcem ludowym

Zuzanna Wallach to mieszkanka gminy Tarnów Opolski, której wielką pasją jest taniec ludowy. Przez szesnaście lat tańczyła w zespole WAL – NAK Schulenburger und Nakel Freunde, który działał przy DFK w Walidrogach oraz Raszowej. Później była jedną z jego kierowniczek. Dzisiaj debiutuje jako twórczyni zespołu tańca ludowego dla dzieci i młodzieży „Tarninki”.
Przez życie z tańcem ludowym

Źródło: Archiwum prywatne

Zuzanna Wallach nie wyobraża sobie swojego życia bez tańca ludowego. Do zespołu WAL – NAK trafiła, gdy miała zaledwie osiem lat. I od tamtej pory zajmuje w nim szczególne miejsce. Do dzisiaj pamięta to uczucie wirowania w tańcu, w strojach, w których nie chodzi się na co dzień. 

- Koleżanka namówiła mnie do tego, aby pójść na próbę tego zespołu – wspomina początki swojej tanecznej kariery. – Spodobało mi się i całkiem nieźle mi szło, a trzeba pamiętać, że taniec ludowy wymaga artystycznej dyscypliny i zaangażowania. Tańczyłam w nim przez szesnaście lat. Zespół ludowy przestał prowadzić działalność artystyczną w 2020 roku. A szkoda, bo działał na terenie naszej gminy wiele lat. W 2017 roku świętowaliśmy 25. urodziny.

Początki zespołu Wal-Nak sięgają 1992 roku. Jego założycielami byli Waltrauda i Oswald Salla oraz Krystyna Passon, która pomagała im przy muzyce. Pierwszy występ zespołu miał miejsce we wrześniu 1996 roku na dożynkach w Walidrogach. Po roku, w sierpniu 1997 roku na Gminnym Przeglądzie Zespołów Mniejszości Niemieckiej w Raszowej Wal-Nak zajął pierwsze miejsce. Wtedy zaczął się złoty okres dla zespołu.  Przełomowym momentem w zespole był maj 2014 rok, gdy znaczna część członków zespołu postanowiła zakończyć swoją przygodę z tańcem. Mimo to grupa wystąpiła na Przeglądzie Zespołów Dziecięcych i Młodzieżowych Mniejszości Niemieckiej na Górze Świętej Anny, gdzie zajęła drugie miejsce. Od tego czasu WAL-NAK zawiesił swoją działalność, która została wznowiona we wrześniu 2014 roku pod nowym kierownictwem Elisabeth Fikus i właśnie Zuzanny Wallach. Zespół zyskał nowe życie. Z poprzedniego składu zostało trzynastu tancerzy, do których dołączyło czternastu nowych członków. Zespół nadal otwarty był na przyjmowanie nowych osób, które chcą kultywować niemiecką i śląską tradycję poprzez taniec.

Tancerka ludowa zauważa, że był to dla niej wyjątkowy czas. WAL-NAk był zespołem, w którym kultywowano kulturę niemiecką. Tancerze prezentowali się w tańcach, charakterystycznych dla regionu śląskiego, jak i te z niemieckim rodowodem. Przez wiele lat koncertowali w kraju i za granicą. Oczywiście, tancerze bardzo często gościli też na gminnych imprezach. W Raszowej odbywały się też międzynarodowe warsztaty. 

- W naszym regionie funkcjonuje wiele formacji, które oferują zajęcia z tańca nowoczesnego – mówi Zuzanna Wallach. – Zainteresowanie nim jest duże, bo na przestrzeni ostatnich lat stał się modny. Z odwrotną sytuacją mamy do czynienia z tańcem ludowym. Są zespoły, które się nim zajmują, ale nie ma ich za wiele. Tymczasem drzemie w nich  ogromny, artystyczny potencjał. W związku z tym postanowiłam założyć zespół tańca ludowego dla dzieci i młodzieży „Tarninki”.

Grupa będzie działać w Raszowej. Zajęcia będą się odbywać w dwóch grupach. Zaplanowano zajęcia dla przedszkolaków, które będą miały formę zabawy. Natomiast uczniowie szkół podstawowych będą uczyć się podstaw tańca ludowego i układów choreograficznych. 

Zuzanna Wallach podejmując próbę założenia zespołu ludowego, chce przypomnieć lokalnej społeczności o dawnej świetności gminy, jeśli chodzi o taniec ludowy. Ma doświadczenie jako tancerka oraz osoba, kierująca taką formacją artystyczną. Jednak, aby on zaistniał potrzebne są osoby, które poświęcą swój czas i zaangażują się w naukę tańca ludowego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu
Reklama
Reklama