Nie tylko babka wielkanocna
Trudno wyobrazić sobie polskie święta wielkanocne bez babki, czyli ciasta, które od lat zajmuje szczególne miejsce na świątecznym stole. To właśnie jej kawałek często trafia do koszyczka wielkanocnego. Charakterystyczny kształt z otworem pośrodku oraz gruba warstwa lukru sprawiają, że babkę trudno pomylić z innym wypiekiem. Jej dekoracyjność od zawsze podkreślała wyjątkowy charakter świąt i symboliczne zakończenie Wielkiego Postu.
Jeśli chodzi o nazwę, to jedni dopatrują się w niej nawiązania do szerokiej, marszczonej spódnicy starszych kobiet, inni widzą podobieństwo do wysokiego koka, noszonego niegdyś przez gospodynie. Są też teorie łączące historię babki z królewskimi dworami i zagranicznymi inspiracjami.
Dawniej przygotowanie babki było prawdziwym rytuałem. Wypiekano ją najczęściej w Wielki Piątek, używając dużej ilości jaj, które symbolizowały nowe życie i dostatek. Proces pieczenia owiany był licznymi przesądami. Wierzono, że obecność mężczyzny w pobliżu pieca może sprawić, że ciasto nie wyrośnie. Dla gospodyń był to więc nie tylko kulinarny obowiązek, ale także sprawdzian umiejętności i powód do dumy.
Tradycyjna baba wielkanocna była przede wszystkim duża i drożdżowa. Wzbogacano ją bakaliami, a wierzch obficie lukrowano. Otwór w środku często wypełniano zielonymi gałązkami, które symbolizowały budzącą się do życia przyrodę.
Na Opolszczyźnie znana jest też babka zista to tradycyjny śląski wypiek, który wciąż cieszy się popularnością w regionie. Jej nazwa wywodzi się z języka niemieckiego – od słowa „Süste”, czyli „słodka”, co pokazuje wpływy kuchni niemieckiej na śląskie tradycje kulinarne. Babka ta, zwana też ucieraną lub piaskową, występuje w różnych wersjach smakowych, na przykład z dodatkiem skórki i soku z cytryny albo z migdałami.
Na wielkanocnych stołach pojawiały się też kołocze śląskie. Jest to jeden z najbardziej popularnych, drożdżowych wypieków na Opolszczyźnie. Po drugiej wojnie światowej podczas świąt wielkanocnych zaczęły pojawiać się biszkopty czy serniki.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 2 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze