Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 00:11
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

O domowej izbie regionalnej

Mariusz Halupczok to mieszkaniec Szczedrzyka, który od 25 lat zajmuje się lokalną historią oraz kolekcjonowaniem zabytkowych przedmiotów, związanych m.in. z dziedzictwem kulturowym powiatu opolskiego. Jego dom praktycznie w całości wypełniony jest artefaktami, przypominającymi jak wyglądało życie ludzi 100-150 lat temu.
O domowej izbie regionalnej

Początki pasji sięgają jeszcze czasów dzieciństwa Mariusza Halupczoka. Odkąd pamięta zawsze coś kolekcjonował. Na początku były to naklejki, znaczki czy monety. Z czasem przerzucił się na inne przedmioty. Nietuzinkowe zainteresowania mieszkańca gminy Ozimek sprawiły, że dzisiaj jego dom wypełniony jest niezwykłymi, historycznymi artefaktami. 

- Eksponatów poszukuję na różne sposoby. – opowiada stolarz ze Szczedrzyka. -Proszę właścicieli nieruchomości o możliwość przeszukania starych domów czy pomieszczeń gospodarczych. Czasem znajomi i sąsiedzi przynoszą mi rzeczy, które po prostu leżą u nich w domu, a ja mogę je wystawić na swojej półce. Jestem też częstym bywalcem giełd staroci lub kupuję na internetowych aukcjach. Są też przedmioty, odzyskane ze złomowisk.

Sporo czasu zajmuje mu też przygotowanie pozyskanych przedmiotów do wystawienia. Jednak pozyskanie ciekawych eksponatów to nie wszystko. Często zdobyte przedmioty trzeba przygotować, czyli wyczyścić czy pomalować. Mariusz Halupczok podkreśla, że poświęcił na to już ponad tysiąc godzin. 

W zasadzie cały dom Mariusza Halupczoka o powierzchni 300 metrów kwadratowych wypełniony jest historycznymi artefaktami. W jednym z pomieszczeń powstał przedwojenny, kolonialny sklep, zaś w drugim gospoda. Wygospodarował też niewielką przestrzeń na kącik aptekarski czy przedmioty, związane z PRL-em. Zauważa też, że inne pomieszczenia (w tym strych) są również wypełnione od podłóg do sufitów różnymi przedmiotami. Przyznaje też, że znalezienie wolnego miejsca na ścianie w jego domu jest praktycznie niemożliwe.

- Kiedyś zdarzyło się, że osoba, która zwiedzała mój dom, powiedziała mi, że znalazła tylko dwa artefakty współczesności – śmieje się Mariusz Halupczok. – Był to telewizor w jednym z pokojów oraz piec gazowy w kuchni. Bo nawet w tym pomieszczeniu znajdują się stare meble i historyczne wyposażenie. Dużo moich eksponatów znajduje się też w moim ogrodzie. A pomieszczenia gospodarcze wypełnione są przedmiotami, które muszą przejść renowację. 

Osoby, które zwiedzają domową izbę regionalną, zadają prowadzącemu pytanie: czego w nim nie ma. Mariusz Halupczok przyznaje, że nie zna na nie odpowiedzi. 

- Moje zainteresowania się zmieniają, jeśli chodzi o zbierane przedmioty – opowiada kolekcjoner. –W związku z tym można u mnie podziwiać tematyczne kolekcje, składające się z wielu eksponatów. Od samego początku zbieram foremki na masło. W tej chwili mam ich około 120. Są też butelki, cegły, dachówki, moździerze, żelazka, porcelana, skrzynie ludowe, piece, stare etykiety, przedmioty wykorzystywane w domu czy gospodarstwie. Mam też jedną z największych na Opolszczyźnie kolekcję żeliwnych przedmiotów, pochodzących m.in. z huty Mała Panew. Poza tym warto wspomnieć o skamieniałościach, starych pocztówkach, mapach, planach budynków i rycinach. 

Jego wielką pasją jest sztuka sepulkralna, czyli sztuka cmentarna XIX i XX wieku. Wówczas charakteryzowała się ona dużą dekoracyjnością. Na cmentarzach można było znaleźć duże, ażurowe krzyże żeliwne z ornamentyką roślinną, figurami aniołów i świętych u stóp krzyży oraz pięknymi ogrodzeniami z kutego żelaza i żeliwa.

Dzięki swojemu kolekcjonowaniu stał się znany w najbliższej okolicy. Często zaglądają do niego mieszkańcy powiatu opolskiego. Odwiedzają go uczniowie  okolicznych podstawówek. Jednak przybywa też gości spoza Opolszczyzny.

- Informacja o mojej izbie regionalnej rozchodzi się pocztą pantoflową – mówi Mariusz Halupczok. – Osoby, które do mnie trafiły, opowiadają o tym innym. Cieszy mnie to, bo lubię opowiadać o swojej pasji i dzielić się wiedzą na temat znajdujących się u mnie przedmiotów.

Na ten moment nie jest w stanie podać liczby eksponatów, które znajdują się w jego domu i zabudowaniach gospodarczych. I cały czas przybywają kolejne. Dzięki zebranym eksponatom można wiele dowiedzieć się o historii miejsc, z których pochodzą. A w jaki sposób wybiera przedmioty do swojej kolekcji?

- Jest bardzo dużo rzeczy, które mi się podobają, ale wszystkiego mieć nie można – opowiada na pytanie kolekcjoner. – Jednak ponad dwadzieścia lat zbierania to nie tylko pokaźny zbiór ciekawych historycznie przedmiotów, ale też doświadczenie i wiedza. Wyznacznikiem jest też to, co aktualnie mnie interesuje. 

Dom Mariusza Halupczoka w Szczedrzyku jest otwarty dla zwiedzających. Kolekcjoner chętnie oprowadza po swoim domu i dzieli się informacjami o swoich eksponatach oraz starożytnej historii społeczności Malapane. Zainteresowane osoby mogą się z nim skontaktować mailowo pod adresem  [email protected] lub telefonicznie dzwoniąc pod numer 604 090 736.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu
Reklama
Reklama