Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 00:07
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Postawiliśmy na profesjonalizacje działań

Z opolskim komendantem Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu nadbryg. Pawłem Kielarem rozmawia Małgorzata Łyczak
Postawiliśmy na profesjonalizacje działań

- Może zacznijmy od powrotu do źródeł, czyli dzieciństwa. Czy gdy był Pan chłopcem, to chciał Pan zostać strażakiem? 
- Zaskoczę panią. Nie było to moje marzenie. Pochodzę z Jasła, a tam nie było ochotniczej straży pożarnej. Wiedziałem, że chciałem pójść na studia techniczne. Wahałem się pomiędzy różnymi kierunkami. I wtedy trafiłem na Szkołę Główną Służby Pożarniczej w Warszawie. Aktualnie funkcjonuje ona pod nazwą Akademii Pożarniczej. Wybór SGSP okazał się strzałem w dziesiątkę. Studia miały interdyscyplinarny charakter. Łączyły w sobie m.in. budownictwo, drogownictwo czy mechanikę i oczywiście ochronę przeciwpożarową.

- Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę w Pana strażackiej przeszłości. Jak to się stało, że z rodzinnego Jasła trafił Pan na Opolszczyznę? Warto też dodać, że jest Pan mieszkańcem gminy Turawa, a konkretnie miejscowości Węgry. 
-  Po zakończeniu trzeciego roku studiów musiałem zaliczyć praktyki. Przyjechałem na Opolszczyznę i odbyłem je w Opolu oraz Nysie. Bardzo spodobała mi się atmosfera, jaka panowała podczas praktyk. I pomyślałem, że mógłbym pracować na Opolszczyźnie.  Od 1 sierpnia 1995 roku pełniłem służbę w Komendzie Rejonowej PSP w Opolu. Mieszkałem w Niemodlinie, Krapkowicach i Opolu. Ostatecznie zdecydowałem się na gminę Turawa.

- Na Facebooku Ochotniczej Straży Pożarnej w Węgrach złożono Panu gratulacje, gdy odebrał Pan z rąk prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy awans na stopień nadbrygadiera. Wtedy dowiedzieliśmy się, że jest Pan też członkiem OSP Węgry…

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 5 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama