Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 06:39
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama

Śladami hutnictwa w powiecie opolskim cz. 2

Rozwojowi hutnictwa żelaza na terenie powiatu opolskiego sprzyjały warunki geologiczno-przyrodnicze. Występowały tutaj: lasy, woda i bogate złoża niskoprocentowej rudy darniowej. Do naszych czasów zasadniczo przetrwały pozostałości po tych obiektach czy związaną z nimi inną zabudową. Jednak są też perełki, którymi można się pochwalić.
Śladami hutnictwa w powiecie opolskim cz. 2

Źródło: fb Richard Wittke

Huta i fabryka karabinów w Krasiejowie
Krótko po uruchomieniu Pruskiej Królewskiej Huty Malapane w Ozimku podjęto decyzję o budowie filialnego zakładu, dostarczającego surowca do produkcji. W 1766 roku wyznaczono i przygotowano miejsce dla nowego zakładu, w górę rzeki Mała Panew, po prawej jej stronie pomiędzy istniejącą w Ozimku hutą, a wsią Krasiejów. W kolejnym roku przystąpiono do realizacji inwestycji. Po kilku miesiącach gotowe były dwa piece fryszerskie wraz z zabudowaniami, zaporą na rzece i kanałem hutniczym. Jeszcze w tym samym, 1767 roku, wzniesiono w tym miejscu wysoki piec hutniczy.

Zakład hutniczy w Krasiejowie podporządkowano Urzędowi Hutniczemu w Ozimku. W 1789 roku pracowało w nim 10 robotników. W roku 1810 z zatrudnienia w hucie utrzymywało się 22 jej mieszkańców. W 1815 roku przeniesiono tutaj z Ozimka produkcję karabinów. Po zakończeniu wojny z Napoleonem Bonaparte wzrosły wymagania jakościowe armii, dlatego produkcja stawała się nieopłacalna. W 1821 roku przekazano ten zakład w całkowity zarząd wojsku. Zakład w Krasiejowie wytwarzał karabiny do 1851 roku.

W 1860 roku kupił go młynarz Adametz (Adamiec) z Koźla. Nowy właściciel w krótkim czasie wybudował nowy „amerykański młyn”. Obiekt z czasem przeszedł w ręce rodziny Buhl. W okresie międzywojennym posiadała ona tartak, handel drewnem, młyn, wełniarki i elektrownię wodną, zlokalizowane w miejscu dawnej fabryki karabinów. Ich potomkowie mieszkali tam do 1966 roku.

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z  5 września - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama