Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 19:49
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Śląska wieś w „innym” kadrze

Z artystą Marcinem Urbanowiczem, prowadzącym w mediach społecznościowych profil Prowincjonalny Fotograf, rozmawia Michał Mandola.
Śląska wieś w „innym” kadrze

Źródło: Marcin Urbanowicz

- Jest Pan znakomitym fotografem. Znany jest Pan przede wszystkim ze swojego profilu na Instagramie Prowincjonalny Fotograf, który ma prawie 10 tysięcy obserwujących. Tam publikowane są zdjęcia inne niż wszystkie, ale o sztuce porozmawiamy później. Ale najpierw proszę powiedzieć, skąd Pan pochodzi i od jak dawna zajmuje się Pan fotografią.
- Pochodzę z Gliwic, mieszkałem tam do 21. roku życia. Potem mieszkałem w Zabrzu, Warszawie, Legionowie, a teraz w Lublińcu - i tak już prawdopodobnie zostanie. Mam 34 lata, a fotografią zajmuję się od 2006 roku, ale tak w pełni świadomie robię to od lat 2010-2011. W 2013 skończyłem fotoedukację w Katowicach, a w 2016 skończyłem kierunek fotografii prasowej na Uniwersytecie Warszawskim. Od 2019 prowadzę zawodową działalność graficzno-fotograficzną. Jestem dokumentalistą, zajmuję się również fotografią ślubną i jestem grafikiem współpracującym z agencją marketingową.

- Jak już powiedziałem, Pańskie zdjęcia publikowane na profilu Prowincjonalny Fotograf są inne niż wszystkie. Przedstawiają rzeczy, na które ludzie zazwyczaj nie zwracają uwagi. Skąd ma Pan tę zdolność wyłapywania szczegółów, inności, której wielu nie zauważa?
- Nie wiem, czy są inne niż wszystkie… Kompletnie o tym nie myślałem, tworząc ten projekt. Po prostu chciałem zrobić coś tak bardzo swojego, bez poklasku, bez liczenia na lajki czy uznanie. Chciałem zająć się rzeczami, które przez całe moje fotograficzne życie w ogóle mnie nie obchodziły, czyli topografią miasteczek i wsi. W streecie czy reportażu, którymi zajmowałem się wiele lat, skupiałem swoją uwagę przede wszystkim na ludziach, na opowiadaniu o nich, przy ich udziale w kadrze. Była to, można ogólnikowo rzec, fotografia humanistyczna. Moja „prowincja” jest czymś zgoła odmiennym - obiektyw skierowałem nie na człowieka, ale na wszystko obok. Wręcz unikam celowo ludzi. Jednak to nadal jest opowieść o człowieku, tyle że o nas, ale bez nas, nie bezpośrednio. Często przestrzeń, w której żyjemy, którą tworzymy, którą ciągle poddajemy zmianom, mówi więcej o nas niż my sami. 

- Co to znaczy?

Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 7 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A co jakby twoje dziecko zgwalcil ? Też byś chciał żeby wrócił ? Pasterz dobrze wytresował swoje owieczki 👎Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:42Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji OpolskiejAutor komentarza: JakubTreść komentarza: Bardzo smutne, że dochodzi do takich sytuacji. Fałszywe oskarżenia to poważna sprawa i powinny być rozstrzygane zgodnie z prawem. Poszedłbym do sądu na miejscu Proboszcza. Oby dobro zwyciężyło i Ksiądz wrócił do swojej Parafii.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 13:18Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama