Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 05:38
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

O ośmiu wiekach historii Polskiej Nowej Wsi

Z Reginą Kostrzewską - jedną z autorek książki „Polska Nowa Wieś - Osiem Wieków Historii 1241-2025” , rozmawia Małgorzata Łyczak
O ośmiu wiekach historii Polskiej Nowej Wsi

- Z publikacją poświęconą dziejom wsi Polska Nowa Wieś wiąże się ciekawa historia. Pani mama Martyna Przywara, która jest również jej autorką, ma ogromny udział w powstaniu książki. W jakich okolicznościach narodził się pomysł napisania publikacji, przybliżającej historię Polskiej Nowej Wsi? 
- Nie byłoby tej książki, gdyby nie moja mama, która ma obecnie 82 lata. Jednak historia jej stworzenia zaczęła się, gdy miała ona zaledwie 9 lat. Był 1952 rok, a ona przygotowywała się do uroczystości Pierwszej Komunii. W Polskiej Nowej Wsi były jeszcze wtedy dwa kościoły. Jednym z nich jest ten, z którego mieszkańcy korzystają do dziś. Drugi był drewnianą świątynią, która została przeniesiona do miejscowości Szczepanek. Właśnie w nim dzieci miały przedkomunijne przygotowania. Któregoś dnia z dachu drewnianego kościoła odłamała się szpica dachu i wypadła z niej kapsuła czasu z 1854 roku. Znajdował się w niej dokument, który wymieniał wszystkich księży, posługujących w parafii od 1680 roku. Później okazało się, że była jeszcze jedna kapsuła czasu, w której z kolei umieszczono informacje, związane z dziejami miejscowości. Członkowie mojej rodziny opowiadali też, że w szkole w Polskiej Nowej Wsi była szkolna kronika, która została spalona w 1945 roku. W okresie międzywojennym uczniowie za dobre wyniki w nauce  w nagrodę mogli ją czytać. Byli to m.in. członkowie mojej rodziny. I często opowiadano o tej kronice i opisanych w niej wydarzeniach. W efekcie, moja mama od dziecka nasiąkała historią Polskiej Nowej Wsi, która stała się bardzo ważną częścią jej życia. 

- W jaki sposób się to przejawiało?
- Przez całe swoje życie mama szukała informacji, dotyczących dziejów Polskiej Nowej Wsi. Zebrała sześć kartonów różnego rodzaju materiałów. Były to wycinki z gazet, notatniki, skserowane książki, zdjęcia czy zeszyty z jej notatkami i wywiadami z ludźmi. Mieszkańcy Polskiej Nowej Wsi wiedzieli o tej historycznej pasji i dzielili się z nią swoją wiedzą na ten temat. Cały czas wypytywała też ludzi o to, co pamiętają albo słyszeli w swoich rodzinach na temat dziejów miejscowości. Odwiedzała też archiwa i szukała dokumentów, związanych z Polską Nową Wsią. Pamiętam, że we Wrocławiu udało się jej znaleźć wiele ciekawych materiałów. Tyle, że były napisane łaciną albo gotykiem. Zabrała do Wrocławia osoby z naszej miejscowości, znające język niemiecki pisany. Dwa tygodnie zajęło im wspólne przeglądanie dokumentów i skserowania tych, które uznano za wartościowe. 

- Jak to się stało, że ostatecznie to Pani podjęła się zadania napisania książki „Polska Nowa Wieś - Osiem wieków historii 1241 - 2025”?
- W 2003 roku moja mama przygotowała swoją publikację. Tyle, że dotyczącą tylko dziejów kościoła. Lata mijały, a mama dalej zbierała historyczne informacje. W 2018 roku powiedziała mi, że jej marzeniem jest wydanie książki z prawdziwego zdarzenia. Widziałam, że była mocno zdesperowana, aby to zrobić. Zrozumiałam wtedy, że jest ona jedyną osobą, która wie, co się znajduje w tych sześciu kartonach. W 2020 roku otrzymałam od mamy wszystkie te materiały i propozycję napisania książki o dziejach wsi. Powiedziałam wtedy, że się nad tym zastanowię. Wiedziałam, że nie będzie to łatwe zadanie.

- Książka ma format A4 i ma aż 364 strony. Znajduje się w niej dużo map, rycin i zdjęć. Które z informacji bądź opisanych wydarzeń uważa Pani za najciekawsze?
- Niewątpliwie, należą do nich te, które dotyczą nazwy Polskiej Nowej Wsi. Na przestrzeni ośmiu wieków zmieniała się ona aż siedem razy. Moja mama z opowiadań przodków wiedziała o tym, że we wsi znajdował się kiedyś gródek stożkowy. Jest to rodzaj drewnianej strażnicy obronnej. Do naszych czasów przetrwały pozostałości tego kopca. W 2007 roku w tym miejscu były prowadzone badania archeologiczne. Prace przy książce potwierdziły też istnienie leśnego zamku. Wiele osób myślało, że opowieści o nim to legendy. Tymczasem obiekt ten zapadł się i został po nim lej, wypełniony wodą. Znalazłam też starą mapę, która to potwierdziła. Jeśli chodzi o historię lotniska w Polskiej Nowej Wsi, to bardzo wiele ciekawych informacji pozyskałam od lokalnego historyka z Szydłowa Mirosława Leśniewskiego.

- Dołączyła Pani do książki aż 25 stron, które są rodzajem słownika gwary śląskiej. Dlaczego podjęła Pani taką decyzję?
- Gwara śląska to też element naszej historii. Tworząc taki słownik, chciałam zatrzymać ją w pamięci. Tym bardziej, że kiedyś gwary śląskiej używano w wielu domach. Dzisiaj odchodzi w zapomnienie.

- Ta książka to spełnienie marzeń Pani mamy, będącej ukoronowaniem jej historycznej pasji. Jaka była jej reakcja, gdy trzymała ją po raz pierwszy w rękach?
- Kiedy mama do rąk wzięła pierwszy egzemplarz, była bardzo wzruszona i szczęśliwa. Nie spodziewała się, że powstanie aż tak wspaniała publikacja. 

- A jakie emocje Pani towarzyszyły, gdy przeglądała Pani swoją publikację?

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 23 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: J,Wi***lerTreść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!!Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów?Autor komentarza: AlexTreść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan...Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w OpoluAutor komentarza: wojtekTreść komentarza: no tak - starzy śmiecą a dzieci sprzątająData dodania komentarza: 28.03.2026, 10:23Źródło komentarza: Wielkie sprzątanie Jeziora TurawskiegoAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza z Ozimska, radnych i sołtysów za staranie się o polepszenie bytu mieszkańców Jedlic.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:20Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Brawo dla Burmistrza, radnych i sołtysów z gminy Ozimek. W gminie Dobrodzień złożyłam podobny projekt w miejscowości Klekotna ale to zadanie chyba by przerosło rządzących ponieważ wybrali zrobienie boiska przy szkole, gdzie już było ono wcześniej. Brak słów.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gmina Ozimek wnioskuje o 250 tys. zł na świetlicę w JedlicachAutor komentarza: Łosowiecki menTreść komentarza: i bezpieczeństwo Masowa ;)Data dodania komentarza: 22.02.2026, 21:01Źródło komentarza: Nowa łódź ratownicza już w OSP Osowiec. Druhowie: „To ogromny krok naprzód”
Reklama
Reklama