Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
poniedziałek, 29 czerwca 2026 12:55
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

O ośmiu wiekach historii Polskiej Nowej Wsi

Z Reginą Kostrzewską - jedną z autorek książki „Polska Nowa Wieś - Osiem Wieków Historii 1241-2025” , rozmawia Małgorzata Łyczak
O ośmiu wiekach historii Polskiej Nowej Wsi

- Z publikacją poświęconą dziejom wsi Polska Nowa Wieś wiąże się ciekawa historia. Pani mama Martyna Przywara, która jest również jej autorką, ma ogromny udział w powstaniu książki. W jakich okolicznościach narodził się pomysł napisania publikacji, przybliżającej historię Polskiej Nowej Wsi? 
- Nie byłoby tej książki, gdyby nie moja mama, która ma obecnie 82 lata. Jednak historia jej stworzenia zaczęła się, gdy miała ona zaledwie 9 lat. Był 1952 rok, a ona przygotowywała się do uroczystości Pierwszej Komunii. W Polskiej Nowej Wsi były jeszcze wtedy dwa kościoły. Jednym z nich jest ten, z którego mieszkańcy korzystają do dziś. Drugi był drewnianą świątynią, która została przeniesiona do miejscowości Szczepanek. Właśnie w nim dzieci miały przedkomunijne przygotowania. Któregoś dnia z dachu drewnianego kościoła odłamała się szpica dachu i wypadła z niej kapsuła czasu z 1854 roku. Znajdował się w niej dokument, który wymieniał wszystkich księży, posługujących w parafii od 1680 roku. Później okazało się, że była jeszcze jedna kapsuła czasu, w której z kolei umieszczono informacje, związane z dziejami miejscowości. Członkowie mojej rodziny opowiadali też, że w szkole w Polskiej Nowej Wsi była szkolna kronika, która została spalona w 1945 roku. W okresie międzywojennym uczniowie za dobre wyniki w nauce  w nagrodę mogli ją czytać. Byli to m.in. członkowie mojej rodziny. I często opowiadano o tej kronice i opisanych w niej wydarzeniach. W efekcie, moja mama od dziecka nasiąkała historią Polskiej Nowej Wsi, która stała się bardzo ważną częścią jej życia. 

- W jaki sposób się to przejawiało?
- Przez całe swoje życie mama szukała informacji, dotyczących dziejów Polskiej Nowej Wsi. Zebrała sześć kartonów różnego rodzaju materiałów. Były to wycinki z gazet, notatniki, skserowane książki, zdjęcia czy zeszyty z jej notatkami i wywiadami z ludźmi. Mieszkańcy Polskiej Nowej Wsi wiedzieli o tej historycznej pasji i dzielili się z nią swoją wiedzą na ten temat. Cały czas wypytywała też ludzi o to, co pamiętają albo słyszeli w swoich rodzinach na temat dziejów miejscowości. Odwiedzała też archiwa i szukała dokumentów, związanych z Polską Nową Wsią. Pamiętam, że we Wrocławiu udało się jej znaleźć wiele ciekawych materiałów. Tyle, że były napisane łaciną albo gotykiem. Zabrała do Wrocławia osoby z naszej miejscowości, znające język niemiecki pisany. Dwa tygodnie zajęło im wspólne przeglądanie dokumentów i skserowania tych, które uznano za wartościowe. 

- Jak to się stało, że ostatecznie to Pani podjęła się zadania napisania książki „Polska Nowa Wieś - Osiem wieków historii 1241 - 2025”?
- W 2003 roku moja mama przygotowała swoją publikację. Tyle, że dotyczącą tylko dziejów kościoła. Lata mijały, a mama dalej zbierała historyczne informacje. W 2018 roku powiedziała mi, że jej marzeniem jest wydanie książki z prawdziwego zdarzenia. Widziałam, że była mocno zdesperowana, aby to zrobić. Zrozumiałam wtedy, że jest ona jedyną osobą, która wie, co się znajduje w tych sześciu kartonach. W 2020 roku otrzymałam od mamy wszystkie te materiały i propozycję napisania książki o dziejach wsi. Powiedziałam wtedy, że się nad tym zastanowię. Wiedziałam, że nie będzie to łatwe zadanie.

- Książka ma format A4 i ma aż 364 strony. Znajduje się w niej dużo map, rycin i zdjęć. Które z informacji bądź opisanych wydarzeń uważa Pani za najciekawsze?
- Niewątpliwie, należą do nich te, które dotyczą nazwy Polskiej Nowej Wsi. Na przestrzeni ośmiu wieków zmieniała się ona aż siedem razy. Moja mama z opowiadań przodków wiedziała o tym, że we wsi znajdował się kiedyś gródek stożkowy. Jest to rodzaj drewnianej strażnicy obronnej. Do naszych czasów przetrwały pozostałości tego kopca. W 2007 roku w tym miejscu były prowadzone badania archeologiczne. Prace przy książce potwierdziły też istnienie leśnego zamku. Wiele osób myślało, że opowieści o nim to legendy. Tymczasem obiekt ten zapadł się i został po nim lej, wypełniony wodą. Znalazłam też starą mapę, która to potwierdziła. Jeśli chodzi o historię lotniska w Polskiej Nowej Wsi, to bardzo wiele ciekawych informacji pozyskałam od lokalnego historyka z Szydłowa Mirosława Leśniewskiego.

- Dołączyła Pani do książki aż 25 stron, które są rodzajem słownika gwary śląskiej. Dlaczego podjęła Pani taką decyzję?
- Gwara śląska to też element naszej historii. Tworząc taki słownik, chciałam zatrzymać ją w pamięci. Tym bardziej, że kiedyś gwary śląskiej używano w wielu domach. Dzisiaj odchodzi w zapomnienie.

- Ta książka to spełnienie marzeń Pani mamy, będącej ukoronowaniem jej historycznej pasji. Jaka była jej reakcja, gdy trzymała ją po raz pierwszy w rękach?
- Kiedy mama do rąk wzięła pierwszy egzemplarz, była bardzo wzruszona i szczęśliwa. Nie spodziewała się, że powstanie aż tak wspaniała publikacja. 

- A jakie emocje Pani towarzyszyły, gdy przeglądała Pani swoją publikację?

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 23 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Ozimianin Treść komentarza: Ja z chęcią się wybiorę, tegoroczny program "Dni Ozimka" wygląda obiecująco :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Karty odkryte! Wiemy, kto wystąpi na tegorocznych Dniach Ozimka Autor komentarza: J,Wi***ler Treść komentarza: Nie ma co komentować,,bo i tak to nic nie zmieni ! Szkoda ogromna, że do tego w ogole doszło,, gdzie mają siè ,,podziać,, te szare ludzie,,Ci, ktòrzy nie mają nikogo,,,nie mają samochodu,,ani nawet niekiedy telefonu! GDZIE SĄ I JAK USTAWIŁY SIĘ DO PROBLEMU - ,,ORGANA RZĄDZĄCE,, NO TE CO NA NICH LUDZIE GŁOSOWALI...TYLU BARDZO DOBRYCH LRKARZY, CHIRURGÒW MIAŁ OZIMEK,,OPOLSZCZYZNA I CO,, NAGLE ,,WYPATOWALI,, LUB RZADZĄCY MAJĄ INNE ,,MYŜLENIE,, LUB NIE STARCZY KASY NA LEKARZY,, BO OPŁACA SIĘ CO INNEGO,, A ZDROWIE LUDZKIE NAGLE ,,WYBLAKŁO NA WARTOŚCI,, I TEMAT STAŁ SIĘ NIE AKTUALNY!!! BOŻE - MOŻE TOBIE UDA SIÈ OŚWIEÇIĆ JESZCZE PWENE,,LUDZKIE UMYSŁY ??? BOŻE DOPOMÒŻ, I POŚLIJ̌ - HELIKOPTERY NA OZIMEK I OKOLICZKE WIOSKI,, KTÒRE ZDĄŻĄ POMÒC RATOWAĆ - LUDZKIE ŻYCIE !!! Data dodania komentarza: 4.05.2026, 00:25 Źródło komentarza: Chirurgia znika z mapy regionu. Oddział w Ozimku zlikwidowany. Co to oznacza dla pacjentów? Autor komentarza: Alex Treść komentarza: Coś mi podpowiada, że tym załapanym, jest czeski Cygan... Data dodania komentarza: 23.04.2026, 16:43 Źródło komentarza: Perfumy, narkotyki i kastet - czeska grupa zatrzymana w Opolu
Reklama
Reklama