Żartobliwie można rzec, że zima postanowiła zostać głównym współorganizatorem imprezy. Śnieg, mróz oraz śliska, momentami bardzo wąska trasa, dodały rywalizacji ostrości i nieprzewidywalności. Organizatorzy przygotowali wymagającą pętlę, a aura dodatkowo podniosła jej poziom.
– Startowało aż 130 zawodników z pięciu województw – mówi Marian Staniszewski, główny organizator wyścigu.
Rywalizacja, toczona w różnych kategoriach wiekowych, była pełna determinacji i sportowego ducha. Nie obyło się bez incydentów – kilka wywrotek i „nieplanowanych spotkań z podłożem” wpisało się w dynamiczny obraz zawodów. Na szczęście nad bezpieczeństwem czuwali strażacy z OSP Daniec.
Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 29 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze