Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratunkowe. Do Chróściny zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej – z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu oraz z miejscowej OSP – a także zespół ratownictwa medycznego. Ze względu na charakter zgłoszenia w gotowości postawiono również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe „Ratownik 23”.

Kluczowe okazały się jednak pierwsze minuty po zdarzeniu. Jak podkreślają służby, opiekunowie pracujący w przedszkolu zachowali zimną krew i natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Dzięki ich szybkiej i prawidłowej reakcji stan dziecka uległ wyraźnej poprawie jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Ostatecznie pięcioletni chłopiec został przetransportowany karetką naziemną do szpitala, gdzie trafił na obserwację. Jak informują ratownicy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma znajomość zasad pierwszej pomocy – zwłaszcza w miejscach, gdzie na co dzień przebywają dzieci. W sytuacjach kryzysowych to właśnie szybka reakcja świadków bywa czynnikiem decydującym o zdrowiu, a niekiedy nawet o życiu poszkodowanego.








Napisz komentarz
Komentarze