To wyjątkowo pracowity dzień dla służb ratunkowych i policji w gminie Ozimek. W poniedziałkowe popołudnie doszło do kolejnego groźnie wyglądającego zdarzenia. W Grodźcu samochód osobowy zjechał z drogi krajowej nr 46, stoczył się ze skarpy do rzeki Białki i uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło 8 czerwca około godziny 13:25 na ulicy Częstochowskiej w Grodźcu, w ciągu drogi krajowej nr 46. Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze, w tym zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji.

Jak ustalili policjanci, 42-letni kierowca skody najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. W wyniku utraty panowania nad pojazdem samochód zjechał z jezdni, uderzył w drzewo i stoczył się ze skarpy do koryta rzeki Białki.
Mimo bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń. Po przeprowadzeniu czynności na miejscu policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 42-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

W działaniach ratowniczych uczestniczyły zastępy OSP Grodziec, OSP Chobie oraz strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Opolu. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego i funkcjonariusze policji.
Policja przypomina, że zmęczenie i senność za kierownicą mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. W przypadku oznak zmęczenia warto zrobić przerwę w podróży i odpocząć przed dalszą jazdą.


Napisz komentarz
Komentarze