Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 06:19
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Chwila nieuwagi, dramat na podwórku. 7-latek uruchomił auto, potrącił własną siostrę

Spokojne sobotnie popołudnie, 13 grudnia, w Mechnicach (gmina Dąbrowa) zamieniło się w dramat na prywatnej posesji. Po godzinie 15:00 doszło do groźnego wypadku z udziałem dwójki małych dzieci.
Chwila nieuwagi, dramat na podwórku. 7-latek uruchomił auto, potrącił własną siostrę
Miejsce groźnego wypadku na prywatnej posesji w Mechnicach. Samochód uruchomiony przez 7-latka potrącił 5-letnią dziewczynkę i uszkodził bramę wjazdową.

Autor: fot. prostozopolskiego

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 7-letni chłopiec, który miał przy sobie kluczyki, wszedł do zaparkowanego samochodu. Chwilę później doszło do nieszczęścia — dziecko przypadkowo uruchomiło pojazd, który niespodziewanie ruszył. Auto potrąciło 5-letnią dziewczynkę, jego młodszą siostrę, a następnie uszkodziło bramę wjazdową na posesję.

W momencie zdarzenia na podwórku była 31-letnia matka wraz z dwójką swoich dzieci. Rodzina przygotowywała się do wyjazdu. Kobieta przekazała kluczyki synowi, prosząc, by dzieci poczekały w samochodzie. Chłopiec, siedząc w aucie, włożył kluczyk do stacyjki — najprawdopodobniej chciał włączyć radio. Ten niewinny gest uruchomił jednak silnik.

Dziewczynka doznała obrażeń twarzy. Na miejsce natychmiast wezwano karetkę pogotowia. Ratownicy udzielili 5-latce pierwszej pomocy, a następnie zdecydowali o przewiezieniu jej do szpitala, gdzie przeprowadzono dalsze badania.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i apeluje o szczególną ostrożność. Ten dramatyczny wypadek pokazuje, jak niewiele trzeba, by chwila nieuwagi doprowadziła do poważnego zagrożenia — zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci i samochód.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama