Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 stycznia 2026 05:24
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Opole jednogłośnie za Szlakiem Staropolskim. Rajcy apelują o wpisanie drogi S46 do rządowego programu

Podczas czwartkowej (27.11) sesji Rady Miasta Opola radni jednomyślnie poparli apel o wpisanie drogi ekspresowej S46, zwanej Szlakiem Staropolskim, do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku. To kolejny, wyraźny sygnał, że samorządy oczekują realnych działań na rzecz inwestycji, która – jak podkreślają – może odmienić komunikacyjny i gospodarczy krajobraz naszego regionu.
Opole jednogłośnie za Szlakiem Staropolskim. Rajcy apelują o wpisanie drogi S46 do rządowego programu
Na wyprowadzenie ruchu ze swoich miejscowości czekają mieszkańcy m.in. Chrząstowic, Dębskiej Kuźni, Schodni czy też Grodźca.

Autor: fot. google maps

Trakt przez serce regionu

Dzisiejsza droga krajowa nr 46 w powiecie opolskim przecina m.in. gminy Niemodlin, Dąbrowa, Chrząstowice i Ozimek. Dla mieszkańców wielu mniejszych miejscowości od lat zmagających się z intensywnym ruchem tranzytowym, budowa ekspresówki oznaczałaby długo wyczekiwane przesunięcie poza zabudowania.

Szlak Staropolski to szansa na wyprowadzenie ciężkiego transportu zarówno ze stolicy województwa, jak i z okolicznych miejscowości – podkreślano podczas sesji. 

Chodzi tutaj m.in. o Chrząstowice, Dębską Kuźnię, Ozimek i Grodziec – miejscowości, w których bezpieczeństwo mieszkańców od lat jest jednym z najważniejszych argumentów za realizacją takiej inwestycji.

Impuls rozwojowy dla regionu

W szerszej perspektywie S46 miałaby stać się nie tylko alternatywą dla przeciążonej autostrady A4, ale także narzędziem przeciwdziałającym marginalizacji części regionu opolskiego. Samorządowcy są przekonani, że poprawa dostępności komunikacyjnej przyciągnęłaby inwestycje, przyspieszyła rozwój gospodarczy, a także zatrzymała negatywne procesy demograficzne – depopulację i starzenie się społeczeństwa.

Zauważają również, że droga mogłaby znacząco usprawnić połączenia z Częstochową, a dalej – z Warszawą. O sprawie szerzej pisaliśmy w "Tygodniku Ziemi Opolskiej" na początku listopada w artykule „Czy będzie alternatywa dla A4?”, kiedy to temat zyskał rozgłos po uchwale radnych Częstochowy, również apelujących o wpisanie trasy do rządowego programu.

Idea sprzed dwóch dekad

Koncepcja Szlaku Staropolskiego nie jest nowa. Powstała dwadzieścia lat temu z inicjatywy ówczesnych prezydentów Częstochowy i Kielc. W planach była to droga ekspresowa łącząca granicę z Czechami w Kudowie-Zdroju z Włodawą na wschodniej granicy kraju, biegnąca przez Opole, Częstochowę, Jędrzejów, Kielce, Kraśnik i Lublin.

Inwestycja znalazła się nawet w „Harmonogramie budowy autostrad i dróg ekspresowych na lata 2007–2013”. Ostatecznie jednak wypadła z dokumentu – głównie z powodu zbyt niskiego, jak wówczas oceniano, natężenia ruchu na planowanym przebiegu trasy.

Rząd: znamy temat, ale decyzji brak

Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że jest świadome oczekiwań samorządów. Temat budowy S46 był wielokrotnie podnoszony na spotkaniach z przedstawicielami regionów. Jednak, jak przypominają urzędnicy, aby jakiekolwiek prace mogły ruszyć, inwestycja musi zostać wpisana do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych obowiązującego do 2030 roku, z perspektywą do 2033. Na razie S46 na liście tej wciąż nie ma.

Samorządowcy – od Opola po Częstochowę – liczą, że jednomyślne głosy płynące z regionów przełożą się wreszcie na decyzje rządu. Dla mieszkańców, którzy od lat czekają na poprawę bezpieczeństwa i komfortu życia, każdy kolejny apel to krok bliżej spełnienia oczekiwań.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama