Wydatki na utrzymanie mieszkańców w domach pomocy społecznej coraz mocniej obciążają budżety gmin. Samorządy zwracają uwagę, że przy rosnących kosztach opieki i starzejącym się społeczeństwie obecny model finansowania staje się niewystarczający, a bez reform systemowych skala problemu będzie się pogłębiać w kolejnych latach.
System odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej (DPS) jest jasno określony w ustawie o pomocy społecznej. Obowiązuje w nim wyraźna hierarchia ponoszenia kosztów - w pierwszej kolejności za pobyt płaci mieszkaniec DPS, następnie jego małżonek oraz dzieci (zstępni), a dopiero na końcu gmina.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami senior może przeznaczyć na pobyt w DPS maksymalnie 70 proc. swojego dochodu. Dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazują jednak, że w praktyce w około 85 proc. przypadków największą część kosztów pokrywają samorządy.
Dzieje się tak przede wszystkim w sytuacjach, gdy świadczenia emerytalno-rentowe mieszkańców są zbyt niskie, rodziny nie spełniają ustawowych kryteriów dochodowych lub zostają zwolnione z odpłatności decyzją ośrodka pomocy społecznej. W konsekwencji system domów pomocy społecznej w dużej mierze finansowany jest z budżetów gmin.
Warto podkreślić, że gminy nie mają bezpośredniego wpływu na liczbę skierowań do domów pomocy społecznej, ponieważ wynikają one z indywidualnych potrzeb mieszkańców oraz obowiązujących przepisów prawa. Realizacja tego zadania ma charakter obowiązkowy i należy do ustawowych obowiązków samorządów w zakresie pomocy społecznej.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 28 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze