Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
wtorek, 15 września 2026 15:38
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Głód nie jest usprawiedliwieniem. Nietrzeźwy kierowca zatrzymany dzięki czujności świadka

Do nawet 3 lat pozbawienia wolności grozi 28-letniemu mieszkańcowi powiatu opolskiego, który zdecydował się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jak tłumaczył policjantom – powodem jego podróży był… głód i chęć zjedzenia kebaba.
Głód nie jest usprawiedliwieniem. Nietrzeźwy kierowca zatrzymany dzięki czujności świadka
Nietrzeźwy 28-letni mieszkaniec powiatu opolskiego jechał do Brzegu na kebaba – miał ponad 1,5 promila alkoholu.

Autor: fot. poglądowe

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór. Około godziny 19.30 oficer dyżurny brzeskiej policji odebrał zgłoszenie od zaniepokojonego kierowcy. Świadek informował, że w kierunku Brzeg porusza się volkswagen, którego tor jazdy wskazuje, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.

Zgłaszający jechał drogą krajową nr 39 w rejonie Pisarzowic. Zwrócił uwagę, że pojazd przed nim nienaturalnie zwalniał i przyspieszał, a także niebezpiecznie zbliżał się do osi jezdni i zjeżdżał na pobocze. Nie pozostał obojętny – na bieżąco przekazywał policji informacje o kierunku jazdy podejrzanego samochodu.

Funkcjonariusze szybko podjęli interwencję. Na ulicy ul. Piastowskiej zatrzymali wskazany pojazd do kontroli. Już w pierwszym kontakcie z kierowcą wyczuli wyraźną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – 28-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna przyjechał do Brzegu z miejscowości z terenu powiatu opolskiego, oddalonej o około 20 kilometrów. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że razem z kolegą wyruszył w drogę, ponieważ „zgłodniał i chciał zjeść kebaba”.

Teraz za swoją nieodpowiedzialność odpowie przed sądem. Grozi mu nie tylko kara do 3 lat więzienia, ale także wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu lub jego równowartości.

Policja podkreśla, że w tej sytuacji kluczową rolę odegrała reakcja świadka. To dzięki jego czujności udało się szybko wyeliminować z ruchu potencjalnie niebezpiecznego kierowcę i zapobiec możliwej tragedii na drodze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pitty Treść komentarza: A Ty jakie masz dokonania? Zawodowe i życiowe. Przegrałeś ko***urs? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 08:25 Źródło komentarza: Dom Nad Jeziorem – nowy początek Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: "Smaki Przywór" nie były organizowane z prywatnej inicjatywy mieszkańców? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Piętnaście lat pomysłów, wydarzeń i społecznej energii Autor komentarza: ble Treść komentarza: Rowerem elektrycznym? Powinniście to podać. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wsiadła na rower i samotnie ruszyła do Santiago de Compostela. Ponad 3 tysiące kilometrów dla Laury Piechoty Autor komentarza: Kamikaze Treść komentarza: ale 105 lat temu to była Republika Weimarska ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 20:53 Źródło komentarza: Padł nowy rekord ciepła w Polsce. Po 105 latach Prószków traci historyczny rekord Autor komentarza: Hanys Treść komentarza: Masz rację; prowadzenie tej sprawy przez jakiś sąd kościelny to pospolita brednia, zupełny nonsens. Podobnie jak wszystkich spraw dotyczących podejrzenia o seksualne przestępstwa kleru. Tylko sądy powszechne! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 15:59 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczy***i" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:05 Źródło komentarza: TURAWA: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Postępowanie wszczął Sąd Diecezji Opolskiej
Reklama
Reklama