Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 stycznia 2026 11:40
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Kolorowa gwiazda przemieszczała się przez wieś. Kolędnicy wyszli na ulice

Choć kalendarz bezlitośnie pokazuje, że Boże Narodzenie mamy już za sobą, w wielu miejscowościach Opolszczyzny świąteczny duch wcale nie gaśnie. Wręcz przeciwnie – dopiero teraz wychodzi na ulice i podwórka, niosąc ze sobą śpiew kolęd, uśmiech i dobrą nowinę. Kolędnicy znów przypominają, że sens świąt nie kończy się wraz z ostatnim dniem roku. Taki obrazek można było w ostatnich dniach zobaczyć m.in. w Górkach, Złotnikach i Chrząszczycach w gminie Prószków.
Kolorowa gwiazda przemieszczała się przez wieś. Kolędnicy wyszli na ulice
Kolędnicy z Górek z kolorową gwiazdą przemierzają wieś, niosąc mieszkańcom świąteczną radość i dobrą nowinę.

Autor: fot. sołectwo Górki, sołectwo Złotniki, parafia Matki Boskiej Szkaplerznej w Chrząszczycach

Barwny orszak dzieci trudno było przeoczyć – nad ich głowami górowała tradycyjna, kolorowa gwiazda kolędnicza, a stroje nawiązujące do betlejemskiej sceny przyciągały spojrzenia mieszkańców. Z radością i dziecięcą szczerością młodzi kolędnicy odwiedzali domy, śpiewali kolędy, głosili dobrą nowinę o narodzeniu Jezusa i składali noworoczne życzenia.

Reakcje mieszkańców były wymowne. Otwierane drzwi, serdeczne słowa i szczere uśmiechy pokazywały, jak bardzo takie spotkania są dziś potrzebne. Dla wielu była to sentymentalna podróż do przeszłości – do czasów, gdy kolędnicy stanowili nieodłączny element świątecznego krajobrazu wsi i miasteczek.

Kolędowanie, choć dziś spotykane rzadziej niż przed laty, wciąż ma w sobie niezwykłą moc. To nie tylko religijny obrzęd, ale także żywa lekcja wspólnoty, sąsiedzkiej bliskości i dzielenia się radością. 

Przy tej okazji dzieci włączyły się także w pomoc swoim rówieśnikom z krajów misyjnych. W tym roku zebrane podczas kolędowania datki zostaną przeznaczone na wsparcie dzieci ze Sri Lanki, które często zmagają się z ubóstwem i brakiem dostępu do edukacji. To piękny przykład tego, że kolęda może nieść dobro znacznie dalej niż granice jednej miejscowości.

Dzieci z Górek, Złotnik i Chrząszczyc udowodniły, że ta tradycja nie odeszła do lamusa – nadal żyje i potrafi rozświetlić zimową codzienność. Bo, jak mawiali nasi dziadkowie, święta trwają tak długo, jak długo potrafimy nieść dalej ich przesłanie. A gdy słychać kolędę za progiem, łatwiej w to uwierzyć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama