Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Sobota, 25 czerwca 2022 01:19
Przeczytaj:
ReklamaIMEX Pellet
ReklamaSenator RP Beniamin Godyla

Korki jeszcze dłuższe

To miał być przełom w usprawnieniu ruchu drogowego w Opolu, a wyszło… „jak zawsze”. Mowa o inteligentnej sygnalizacji świetlnej, która została zamontowana na skrzyżowaniu ulicy Częstochowskiej z obwodnicą północną Opola. Jak się okazuje, nowinka technologiczna spowodowała jeszcze większe korki.
Korki jeszcze dłuższe

Temat montażu nowego systemu sygnalizacji w tym miejscu pojawił się już na łamach naszej gazety. Przed kilkoma tygodniami pisaliśmy o dwóch kolizjach, które spowodowane były między innymi tym, że na skrzyżowaniu w ogóle wyłączone były „światła”. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Na tym jednak problemy przy obwodnicy się nie skończyły. Od momentu gdy funkcjonuje tam tzw. inteligentna sygnalizacja, na skrzyżowaniu zaczęły się tworzyć jeszcze dłuższe korki sięgające nawet kilkaset metrów. Mówi się, że kierowcy stoją w sznurze aut nawet po kilkanaście-kilkadziesiąt minut. Jedna z naszych czytelniczek (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) zgłosiła, że najbardziej nerwowo jest o poranku, gdy ludzie spieszą się do pracy.

- Byłam świadkiem, gdy kierowcom po prostu „puszczały nerwy” i przekraczali skrzyżowanie na czerwonym świetle w pośpiechu – mówi. – To co się tu dzieje, od wielu tygodni jest istnym drogowym koszmarem.

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 7 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Rowermen 11.04.2022 16:40
Rondo

Reklama