Prokuratura ujawniła szczegóły wypadku, do którego doszło ponad miesiąc temu na trasie Kup–Murów. 40‑letni Marcin W., mając ponad 2 promile alkoholu we krwi, wsiadł za kierownicę z żoną i 6‑letnim synem. Auto uderzyło w drzewo, a jego bliscy doznali poważnych obrażeń — chłopiec trafił do szpitala śmigłowcem LPR z obrzękiem mózgu. Kierowca przyznał się do winy i został tymczasowo aresztowany.