Nowy wóz, nowe możliwości. To był wieczór pełen radości, wzruszeń i szczęścia – taki, który na długo pozostanie w pamięci mieszkańców. W piątek, 27 lutego, w Ochodzach (gm. Komprachcice) spełniło się marzenie, na które druhowie czekali blisko 15 lat. Ochotnicza Straż Pożarna w Ochodzach oficjalnie powitała średni samochód ratowniczo-gaśniczy Renault Premium. W uroczystości uczestniczyli strażacy z rodzinami, licznie zgromadzeni mieszkańcy oraz wójt Leonard Pietruszka, który wspólnie z lokalną społecznością świętował ten wyjątkowy moment.
– Nie jest to całkiem nowy pojazd, na taki niestety nie możemy sobie pozwolić, a dodatkowo mamy ograniczenia związane z wysokością garażu. Mimo to dla naszej jednostki to ogromny krok naprzód – poinformowali druhowie.
Choć auto nie wyjechało prosto z fabryki, radość z jego pozyskania była ogromna. Nowy nabytek zastąpi wysłużonego, 40-letniego GBM 2,5/8 Star 244, który służył w Ochodzach nieprzerwanie od 1986 roku. Przez dekady brał udział w dziesiątkach akcji ratowniczych i gaśniczych, stając się symbolem miejscowej jednostki.
Zakup pojazdu był możliwy dzięki wspólnemu wysiłkowi mieszkańców i samorządu. Społeczność zebrała na ten cel 100 tysięcy złotych, a drugie tyle dołożyła gmina Komprachcice.
– Dziś dzięki naszej determinacji, Waszej hojności oraz dofinansowaniu z Urzędu Gminy Komprachcice udało się zakupić kolejny samochód ratowniczo-gaśniczy. To dla nas większy komfort pracy, lepsze wyposażenie i jeszcze skuteczniejsze działania podczas akcji – podkreślali szczęśliwi strażacy.
Głos zabrał również wójt Leonard Pietruszka:
– Po wielu latach oczekiwań wreszcie dzisiaj dotarł do OSP Ochodze samochód, na który zebrali się mieszkańcy, sponsorzy i darczyńcy w kwocie 100 tys. zł, a drugie tyle wyłożył samorząd. Gratuluję serdecznie i niech św. Krzysztof i św. Florian czuwają nad Wami, zarówno na drodze, jak i podczas akcji ratowniczych. Mam dla Was również dobrą informację dzisiaj podpisałem zgodę aby pieniądze ze sprzedaży wysłużonego Stara mogły zostać zainwestowane w wyposażenie nowego samochodu. - przekazał włodarz gminy.
Moment powitania miał wyjątkowo uroczystą oprawę. Nowy wóz przejechał przez szpaler rac i zimnych ogni przygotowany przez druhny i druhów. We wsi zawyły syreny – nie tylko z miejscowej remizy, ale również z samochodów strażackich, które przybyły z okolicznych miejscowości m.in.: Prószkowa, Komprachcic, Polskiej Nowej Wsi, Grodziska czy Kup.
Na placu przed remizą na strażaków czekały dzieci z transparentami „Ochodze witają” i „Nasz nowy wóz OSP” oraz własnoręcznie wykonanymi rysunkami pojazdu. Gdy samochód zaparkował, w niebo wystrzeliły sztuczne ognie, a na maskę polał się symboliczny strumień szampana. Zgromadzeni mieszkańcy nie szczędzili braw.
Wzruszenia nie kryli sami druhowie. Dla wielu z nich to zwieńczenie wieloletnich starań i dowód na to, że lokalna wspólnota potrafi zjednoczyć się wokół wspólnego celu. Dziś jednostka z Ochódz wkracza w nowy rozdział swojej historii – lepiej wyposażona i gotowa nieść pomoc jeszcze skuteczniej niż dotąd.
![[ZDJĘCIA] Marzenie się spełniło po 15 latach! W OSP Ochodze uroczyście powitano długo wyczekiwany wóz strażacki Strażacy OSP Ochodze witają nowy samochód ratowniczo-gaśniczy Renault Premium przed remizą, w tle mieszkańcy i race świetlne](https://static2.tygodnikziemiopolskiej.info/data/articles/xl-zdjecia-marzenie-sie-spelnilo-po-15-latach-w-osp-ochodze-uroczyscie-powitano-dlugo-wyczekiwany-wo-1772276846.png)







Napisz komentarz
Komentarze