Przypomnijmy, obecnie jednostka dysponuje samochodem marki STAR 244, który ma już czterdzieści lat. Jego stan techniczny i możliwości odbiegają od dzisiejszych standardów przeprowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczych. Gdy się zepsuje - a do awarii ze względu na wiek pojazdu zaczyna dochodzić coraz częściej – pojawiał się problem ze znalezieniem części zamiennych. Strażacy szukali ich w internecie czy na złomowiskach.
– We wrześniu ubiegłego roku prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Ochodzach złożył pismo – mówił podczas sesji wójt Leonard Pietruszka. – Zwrócił się w nim o zabezpieczenie 200 tys. zł na zakup samochodu. Kolejne 200 tys. zł miało zostać przeznaczone na budowę dodatkowego garażu. Pojawiło się również jedno zadanie o mniejszej wartości. Po wielu rozmowach wspólnie uznaliśmy jednak, że garaż nie będzie dobudowywany. Rozważano taką możliwość ze względu na wysokość pojazdu, który strażacy z Ochódz planowali zakupić. Ostatecznie zostanie sfinalizowany zakup używanego samochodu w wieku od 20 do 25 lat. Jego parametry będą dostosowane do wymiarów istniejącego budynku garażowego.
Wójt gminy wyjaśnił, że zakup zostanie przeprowadzony w formule transakcji wiązanej. Zgodnie z planem 100 tys. zł zostanie pokryte z budżetu gminy, a kolejne 100 tys. zł będzie stanowiło wkład własny jednostki.
Pełny artykuł znajdziesz w e-wydaniu.
👉 Kup i czytaj e-wydanie Tygodnika Ziemi Opolskiej z 19 lutego - e-wydanie dostępne tutaj.








Napisz komentarz
Komentarze